|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 5 głosów | średnia głosów: 6
25 lutego 2017 , Herb na budynku sali gimnastycznej.Skomentuj zdjęcie
|
Dodane: 26 lutego 2017, godz. 20:46:02 Autor zdjęcia: jelonek Rozmiar: 1700px x 1109px Aparat: PENTAX K-x 1 / 500sƒ / 5.6ISO 20035mm
1 pobranie 615 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia jelonek Obiekty widoczne na zdjęciu Zabudowania gospodarcze więcej zdjęć (23) Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Marii Konopnickiej więcej zdjęć (74) Atrakcja turystyczna Zbudowano: 1730 Dawniej: Schloss Friedersdorf am Queis Zabytek: 793 z 11.14.1960; 413/793 z 20.10.2004 Położony na skraju wsi Biedrzychowice, koło drogi na Lubań, barokowy pałac powstał w pierwszej połowie XVIII wieku na bazie renesansowego zamku Konrada von Nostitza. Pałac wielokrotnie zmieniał przynależność państwową, były to kolejno: Czechy, Saksonia, Prusy, Niemcy i ostatecznie Polska. Podobnie zmieniali się jego właściciele, a byli to np. Hans Christoph i Moritz Schweiniz, którzy wielokrotnie gościli u siebie elektora saskiego i króla Polski Augusta II Mocnego, podróżującego z Drezna do Warszawy. Jednak całą historię pałacu wraz z jego wszystkimi właścicielami przyćmiło jedno nazwisko, pod którym kryje się wyjątkowo barwna postać. To baron Aleksander von Minutoli - jeden z najwybitniejszych kolekcjonerów i znawców sztuki na Dolnym Śląsku, który szczycił się największą na tym terenie kolekcją egipskich mumii. To on w drugiej połowie XIX wieku został właścicielem pałacu. Poddał rezydencję gruntownej restauracji. W ściany kazał wmurować do dziś zachowane oryginalne, renesansowe detale. W miejscu dawnych umocnień wybudowano okazałe tarasy. Wnętrza w części przykrywają kolebkowe sklepienia, w części dekoracyjne stropy z malowidłami w osiemnastowiecznych plafonach, ilustrujących mitologiczne sceny. Na uwagę zasługuje różowa sala balowa z kominkiem. Do dziś podziwiać można dawne, oryginalne posadzki, boazerie, sztukaterie czy zabytkowe piece. Pałac w Biedrzychowicach reprezentuje wyjątkowo wysoki poziom jak na budowlę prowincjonalną. To właśnie kunszt barokowego zdobnictwa zmylił niektórych historyków. Byli tacy, którzy twierdzili, że to sam August Mocny kazał go wybudować. Z czasem poglądy zweryfikowano, ale nie zmienia to faktu, że August II Mocy z pałacem był związany, choć nie jako jego fundator, ale częsty gość. Wokół pałacu rozciąga się park - to 7-mio hektarowy kompleks zabytkowego drzewostanu. Dziś w pałacu wiedzę zdobywają uczniowie. Szkoła powstała tu w drugiej połowie ubiegłego wieku. Legendy mówią o rzekomych podziemnych tunelach. Jedni twierdzą, że pałac łączy się podziemnym przejściem z wybudowaną przez Minutoliego widokową wieżą Woldecka. Inni sugerują, że z pałacu prowadzi tunel do zamku Czocha, jeszcze inni, że do pobliskiego zamku Rajsko. To właśnie pod ziemią właściciel pałacu w Biedrzychowicach i Zamku Rajsko - von Minutoli miał transportować gromadzone przez lata skarby. To właśnie tam miał zamknąć dotkniętych epidemią cholery, by w ten sposób ratować innych. Tutejsi mieszkańcy opowiadają, że nocami słychać w okolicy szepty i jęki, które dochodzą z zasypanych tuneli. Nie mają wątpliwości, że to albo dusze zmarłych w tunelu, albo te zaklęte w afrykańskich maskach albo może przywleczone wraz z mumiami dusze egipskich książąt. Od około 50 lat w pałacu mieści się Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Marii Konopnickiej. |