| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Potyczka pod Blinnem

proszę czekać...

Krótka historia "Landsturm Infanterie Bataillon 1 Hagenau", która miała tragiczny finał 15 lutego 1915 roku pod Blinnem.

Skutkiem zajść w Serbii jest wybuch wojny która pochłonęła wiele milionów istnień ludzkich wyrwanych ze swojego spokojnego życia. Mobilizacja trwająca od pierwszych dni konfliktu zaczęła docierać także do małych miejscowości w Alzacji. Spokojnie żyjący rolnicy i rzemieślnicy zostali wcieleni do niemieckiej armii, część z nich mających już swoje lata trafiło do "Landsturm Infanterie Bataillon 1 Hagenau" (1 Batalionu Piechoty Pospolitego Ruszenia z Hagenau). Batalion ten składał się z niedoświadczonych w żołnierskim fachu i nienajmłodszych mieszkańców Alzacji.

Pierwsze miesiące po wcieleniu do armii upływają na ćwiczeniach i pomniejszych zadaniach typu konwoje więźniów lub bydła. W październiku batalion zostaje wysłany na front do miejscowości w Wogezach, gdzie w okopach na wzgórzach Sainte-Marie-aux-Mines stają naprzeciw armii fracuskiej. Ani Niemcy ani Francuzi nie mają zabardzo ochoty do walki tym bardziej, że dowództwo chce wysyłać nienajmłodszych już żołnierzy na pierwszą linię walk. Wzbudza to niezadowolenie w szeragach Landsturmu. Na reakcje dowództwa nie trzeba było długo czekać, 22 stycznia 1915 batalion wyrusza do stacji Selestat, zapakowani do pociągu nie mają zielonego pojęcia, gdzie jadą, przypuszczają że zostaną odesłani na tyły, ale po długiej jeździe koleją dojeżdżają do stacji Gollub (Golub-Dobrzyń) 25 stycznia o godz. 3 00 rano, po krótkim odpoczynku o godz. 11 00 rano wyruszają w 30-kilometrowy marsz w kierunku Rypina. Tam trafiają na linię frontu, gdzie w lodowatym zimnie mają zadanie zabezpieczać zajęte pozycje w okolicy Gójska i Blinna.

Do 31 stycznia jest w miarę spokojnie, wtedy nastąpił atak Rosjan i Niemcy zostali wyparci z Blinna. Następnego dnia wydano rozkaz aby Landsturmiści odzyskali utracone pozycje. Tak to wyglądało we wspomnieniach jednego z członków batalionu: "Następnego dnia, 1 lutego 1915 roku, o czwartej rano, trzecia kompania ma zająć Blinno. Lecz najwyraźniej było nam pisane nieszczęście. Mieliśmy zaatakować Rosjan od skraju małego lasu, bagnety przygotowane. Ale w odległości niespełna 150 m od lasu, na pustym polu, dostaliśmy się pod silny ostrzał. Na szczęście dla nas okazało się, że droga w kierunku Blinna miała po bokach małe rowy, w których mogliśmy się schronić. Zaczęliśmy strzelać w kierunku domów, gdzie spodziewaliśmy się Rosjan. Nikogo jednak nie widzieliśmy. Coraz gęściej padały strzały z boku. Leżąc jeden obok drugiego byliśmy dobrym celem. Jaka sytuacja panowała w trzeciej kompanii, która znajdowała się na prawo od nas na pustym polu, tego nie wiem. Z naszej kompanii, w grupie poległych lub rannych, znajdował się mój kolega Leo Bender, który został trafiony w ręce, w głowę i w plecy. Z Franzem Josefem Meyerem, który też był ciężko ranny, podszedłem do Leo, z którym jeszcze rozmawialiśmy po czwartej po południu. Około piątej poszedłem z Franzem Seppem do Blinna, gdzie znaleźliśmy schronienie w mokrym i zimnym pokoju, u jakiegoś starego inwalidy. Opiekowałem się Franzem, bo ciągle chciało mu się pić. Następnego ranka, ok. piątej, zostaliśmy odtransportowani starym wozem na kiepską szosę. Około dziewiątej przed południem trafiliśmy do Sierpca, gdzie już przebywało kilku kolegów przywiezionych poprzedniego dnia wieczorem. Tu zmarli J. Iffrig z Salmbach i Herrmann Bild z Eschbach. Po południu, ok. drugiej, odjazd razem z Feldmajstrem Kleinem, który był ciężko ranny od strzału, który przebił go od prawego ramienia do lewego. Rana okropnie go bolała od wstrząsów na tych kiepskich drogach. Wreszcie ok. siódmej po południu przyjechaliśmy do Raciąża. Po obfitym posiłku spaliśmy dobrze. W jakimś innym domu był też Franz Sepp razem z Heyrichem i Herrmannem Bildem. Tu w dniu 3 lutego o szóstej rano zmarł Franz Sepp (Meyer). Georg Becker z Oberseebach zamknął mu oczy. Niech spoczywa w pokoju. Ja z dziesięciu innymi kolegami zostałem odtransportowany do Glinojecka. Tutaj, w szpitalu polowym dostałem dobre jedzenie i siedzę na łóżku notując wydarzenia ostatnich dni".

Ten nieudany kontratak kosztował życie 53 niemieckich Landsturmistów, a 176 żołnierzy kosztowało to niewolę i wysyłkę na Syberię. Za porażkę Niemców odpowiadał oddział kozaków z 3 Pułku Uralskiego. Dobrze wyszkoleni kozacy pod dowództwem weterana wojny japońskiej Matwieja F. Martynowa rozgromili mniej doświadczonych Niemców. W mogile spoczęło 54 żołnierzy.

Napis na pomniku pierwotnie wyglądał tak:
Hier ruhen in Gott 53 deutsche Krieger vom Landstrumbatallion Hagenau und 1 Artillerist. Sie starben den Heldentod fuer ihr deutsches Vaterland am 1 Februar 1915.
Unteroffizier: Yakob Haag, Otto Ledig, Yohann Lehnhof, Bernhard Nies.
Gefreiter: Yohann Arth, Anton Klietsch, Ludwig Hoeltzel.
Landsturmmann: Heinrich Osterkamp, Philipp Ketterer, Frantz Martz, Eugen Bahl, Georg Rukel, Leo Bender, Xaver Helmer, Heinrich Towac, Jakob Fischer, Jakob Hertel, Peter Hamm, Mathias Meyer, Jakop Pargen, Nicolaus Schumacher.
Vizefeldwebel: Johann Schmidt.
Unteroffizier: Adam Bassert, Friedrich Ehrhardt, Jacob Hiebel, Georg Hoetzel, Wilhelm Kaempe, Otto Seifert.
Gefreiter: Frantz Beyl, Hypolit George, Emil Kreis.
Landsturmmann: Georg Billmann, Anton Brinster, Christian Diller, Jakob Fritz, Josef Fechter, Josef Graf, Phillip Guenther, Anton Halfinger, Christian Klein, Josef Klein, Heinrich Jacob, Georg Marschhaeuser, Ludwig Matheis, Phillip Paul, Ludwig Perrin, Karl Rohe, Josef Stolz, Jakob Streicher, Josef Wander, Emild Wolf, Heinrich Wolf, Johann Vogel.

 

 

Opis ten sporządziłem na podstawie artykułu ze strony: http://www.blinno.j.pl/index.php/tragiczny-los-landsturm-bataillon-1-hagenau .

 

 

Skomentuj artykuł
Do Michała: Spróbuj jeszcze raz wkleić tekst, ale może przed tym skopiuj go z systemowego Notatnika, wtedy być może będzie wyglądał inaczej.
2024-01-18 14:22:02 (2 lata temu)
 
do blaggio.: Tak się często robi, jak się kopiuje z pdfa. Jeśli to o to chodzi, to trzeba by skopiować tekst z pliku edytowalnego lub po prostu pousuwać te niepotrzebne rozpoczęcia nowego akapitu.
2024-01-18 20:42:12 (2 lata temu)
  
do Gamebitt: Po przeczytaniu tekstu artykułu zawartego pod linkiem podanym na końcu widzę, że powyższy tekst poza fragmentem obejmującym przytoczone wspomnienia żołnierza i drobnymi wyimkami nie jest kopią, a jest tekstem oryginalnym stworzonym przez Michała w edytorze, więc sprawa chyba nie jest skomplikowana.
2024-01-18 23:17:20 (2 lata temu)
   
Poświęciłem kwadrans na ułożenie tekstu i drobne poprawki np. interpunkcji.
2024-01-19 19:03:32 (2 lata temu)
 
do blaggio.: Dziękuję bardzo za Twoje poprawki, niestety nie miałem świadomości, że piszesz tutaj do mnie gdyż nie otrzymałem powiadomienia choć komentarze do zdjęć i info o polubieniach dochodziły normalnie.
2024-02-04 09:23:58 (2 lata temu)
  
do MichałLew: Jak już pewnie zauważyłeś, o nowych komentarzach artykułu dowiesz się tylko na stronie ogólnej komentarzy i wpisów na forach widząc tytuł wątku lub artykułu wyświetlający się w innym kolorze.
2024-02-06 19:28:00 (2 lata temu)
   
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet