Lepiej niech oni się streszczają bo są w głebokiej dup.... Za niecałe dwa miesiące będzie rok od rozpoczęcia remontu a oni się kopią z dwoma peronami... nie wspominając już o wciąż nie zburzonym schronie. Zesrają się a nie zdążą na Euro...
do zuf: Dosyć dużo już zrobili ale te prace nie są tak spektakularne jak roboty wykończeniowe. Mam na myśli nowe stropy, instalacje podziemne, wzmocnienia fundamentów - tego nie widać a takie coś zabiera sporo czasu i pracy.
Znajoma osoba zadała mi pytanie - co lepsze - zrobić wszystko na szybko na Euro 2012 czy zrobić lepiej ale ciut później? :)
do Neo[EZN]: Dlatego właśnie nie napisałem nic o pracach wewnątrz bo wiem, że tam nie widać postępu bo robią te stropy itd. Ale hale peronowe.. Są 4. Mija już prawie rok a oni jeszcze jednej nie skończyli. Łatwo sobie policzyć kiedy skończą pozostałe jak będą to robić w takim tempie. Z bunkrem, może się mylę, ale też są daleko w tyle. Oni przecież dopiero co ściany zaczynają rozwalać...
Dla mnie to wygląda tak, że znów PKP odwali skandal...