| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Port w Rowach - ciekawostki

proszę czekać...

 

Port rybacki w Rowach jest portem bałtyckim. Jego lokalizacja jest konsekwencją położenia wsi, która znajduje się na lewym brzegu rzeki Łupawy. Wpada ona do Bałtyku, stanowiąc jednocześnie wejście do portu w Rowach. W zamierzchłych czasach miał tu być port morski dla Gardny Wielkiej,  leżącej po drugiej stronie jeziora, jednak nie potwierdzajątego tego przekazy historyczne.

W XIV w. Rowy stały się jedną z baz piratów Braci Witalijskich, którzy początkowo trudnili się uczciwą pracą, ale z czasem zmienili profesję na bardziej „opłacalną" i zasłynęli jako krwiożerczy bałtyccy piraci. Kroniki wspominają o najkrwawszym z piratów, Klausie Stortebekerze. Należał on do siejących postrach na Bałtyku Braci Witalijskich i był ich przywódcą. Przypisywano mu ogromną siłę fizyczną i niebywałą odporność na trunki. Kilkulitrowy puchar wina miał on opróżniać jednym tchem, co przysporzyło wielkiej sławy jego imieniu. W walkach o szwedzką koronę, piratów wykorzystali Meklemburczycy, przeciągając ich na swoją stronę. Sam Stortebeker dostał w 1391 roku listy kaperskie. Były one upoważnieniem dla kapitana okrętu do ścigania, zatapiania lub konfiskowania nieprzyjacielskich statków wraz z ładunkami. Taki dokument zapewniał piratom ochronę prawną, prawo wywieszenia na maszcie bandery mocodawcy i zezwalał na zachowanie większości zysków.

Nazwa piratów wzięła się stąd, iż w XIV wieku dostarczali żywności Niemcom w Sztokholmie obleganym przez Duńczyków. Żywność (wiktuały) to po szwedzku fetaliebróder, vitaliebróder, a po niemiecku Vitalienbrude. Przystań Rowy odwiedzana była przez statki z różnych krajów. Potwierdzają to groby marynarzy wielu narodowości na cmentarzu przy ówczesnym kościele, niektóre już z początku XVIII wieku.

W porcie do niedawna stał przedwojenny kuter torpedowy armii amerykańskiej. Statek ten dostali Rosjanie, a kiedy mocno się postarzał, przekazali go naszym wojskom. W latach 70. kuter trafił do demobilu i został kupiony z przeznaczeniem na elegancki hotel z restauracją. Niestety akustyka statku nie sprzyjała takiemu połączeniu, więc właściciel zrobił w nim tylko restaurację. Koniec kutra jednak był niespodziewany i smutny. Zniszczył go pożar i wokół tego wydarzenia już narastają legendy...

Tekst artykułu cytowany z tablicy informacyjnej umieszczonej koło portu.

Skomentuj artykuł
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet