|
|
Na stronie od 2014 grudzień 11 lat 6 miesięcy 19 dni
|
Dodane: 9 stycznia 2015, godz. 20:03:34
Rozmiar: 1700px x 1056px
20 pobrań 2912 odsłon 5.91 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia elmis
Obiekty widoczne na zdjęciu
 |
parki
|
Dawniej: Przy Zielonym Zdroju
KRÓLEWSKA DOLINA (Zum Grünen Brunnen, Königstal), podmiejska posiadłość mieszczańska, nad Potokiem Królewskim, wydzielona w połowie XVII wieku z gruntów należących do okręgu administracyjnego Cygańska Góra, obecnie we Wrzeszczu, między ul. Sobieskiego (Königstaler Weg) a ul. Do Studzienki (Heiligenbrunnerweg). Od 1654 roku letnia rezydencja kupca Zachariasa Zappio (zm. 1 VII 1680). 5 VIII 1677 gościł w jego dworze król polski Jan III Sobieski, który odebrał tu skargi na Radę Miejską od przedstawicieli czterech głównych cechów. Na pamiątkę wizyty król 7 I 1677 nadał tutejszym dobrom nazwę Królewska Dolina (Regia Vallis, Königstal) i uwolnił je od podatków. Przywilej potwierdzony został 3 VIII 1765 przez króla polskiego Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po śmierci Zachariasa Zappio posiadłość zarządzana była przez wykonawców jego testamentu: Adriana Zwecha, Balzera Dargemanna, Hansa Hechta i Daniela Keunholta. Od 8 V 1692 była własnością Ewy Szmidt i jej męża (od 24 X 1692), Anglika Josuy (Josua?) Wilsona. 25 VI 1693 za 12 tysięcy florenów majątek nabył Wilhelm Lumsdal, by 25 II 1700 odsprzedać za tę samą cenę Balzerowi Hagemeistrowi. Rychło przeszedł w posiadanie rodziny Tympff, za ich czasów, od końca sierpnia do 24 X 1710 rezydował tu, oczekujący na wykończenie siedziby królewskiej przy Długim Targu 1–3, król polski August II. Po Tympffach właścicielem był Salomon Gottlieb Elstorpf. Od roku 1765 własność Johanna Heinricha Soermannsa (23 IV 1722 Gdańsk – 21 XII 1775 Gdańsk, od 1750 ławnika Starego Miasta, rajcy gdańskiego od 1771 i sędziego 1772), następnie jego synów Johanna Carla Heinricha (ur. 27 X 1761 Gdańsk) i Wilhelma Ernsta Friedricha Soermansa (15 III 1763 Gdańsk – 11 VI 1825 Gdańsk). Za ich czasów posiadłość składała się z ogrodzonego ogrodu (5,5 morgi) i także ogrodzonego, rekreacyjnego lasku (Lustwäldchen) o powierzchni 9 mórg, w sumie (1 morga = około 0,56 ha) około 8 ha. Posiadłość podupadła w czasie wojen napoleońskich; w sierpniu 1813 roku znalazła się w centrum walk. Dwór został wówczas prawdopodobnie częściowo zniszczony (część wyposażenia przetrwała). W 1. połowie XIX wieku został odbudowany w formach klasycystycznych. Po Soermannsach posiadłość w latach 1828–1858 kolejno należała do: Johannesa M. Heidfelda (zm. 1853, przejął po Soermannsach także ich firmę Hendt Soermanns und Sohn), następnie Heidmanna, Franza Jacoba Teodora Genschowa (7 XII 1819 – 1 I 1890), właściciela Młynisk i radcy sądowego Martinego. 13 III 1883 roku władze prowincji odkupiły posiadłość na potrzeby wznoszonego Zakładu dla Niewidomych im. Wilhelma i Augusty (w dawnym dworku były mieszkania dla nauczycieli). W latach 1906–1907 na miejscu dawnego sądu wybudowano jego kolejne obiekty (Kaiser Wilhelm II. und Auguste-Viktoria Blindenheim (Dom dla Niewidomych im. Cesarza Wilhelma II i Augusty Wiktorii, dla dziewcząt)). Po II wojnie światowej dwór z parkiem był własnością państwową, początkowo pełnił funkcję rezydencji wiceprezydenta Gdańska, od lat 50. XX wieku w dworze działa przedszkole Gwarny Dworek, do którego przynależy część parku. Pozostała część jest własnością gminną, opiekę nad nią sprawuje Zarząd Dróg i Zieleni. Wjazd do założenia, zakończony masywną murowaną bramą wjazdową (zachowany jeden filar), prowadził aleją lipową od strony obecnej ul. Sobieskiego. Dwór z ogrodem i pawilonem rozrywkowym (Lustschlösschen) został założony w 2. połowie XVII wieku. Ogród, kształtowany etapami w XVII i XVIII wieku, łączy w sobie cechy ogrodów późnorenesansowych (system tarasów zapewniający widoki ogrodu i malowniczego otoczenia, parnas widokowy, układ wodny) i barokowych (mocno akcentowana główna oś kompozycyjna zakończona widokiem na morze z jednej, a glorietą z drugiej strony; wyposażenie rzeźbiarskie, formowane aleje i żywopłoty oraz wydłużony salon ogrodowy z parterem (prawdopodobnie haftowym) oraz wodnym). Założenie miało wyjątkowo bogate rozwiązania wodne: trzy stawy, fontannę (6 m wysokości) i wodospad (10 m wysokości). Znajdował się tu też parnas widokowy, początkowo zwieńczony drewnianą wieżą widokową, następnie wspartym na kolumnach z piaskowca pawilonem ogrodowym. Pod parnasem znajdować się miała grota-lodownia. Podawana przez wielu autorów informacja o znajdujących się przy wejściu do niej rzeźbach dwóch nimf oraz marmurowych posągach i kolorowych skrzatach w ogrodzie, które jakoby 24 VII 1773 widział tu Daniel Chodowiecki podczas przejazdu przez Heiligenbrunn (św. Studzienkę), dotyczyć musiała innego ogrodu (Królewska Dolina nie należała bowiem w tym czasie do Lohrmannów, Daniel Chodowiecki wyraźnie napisał, że był to ogród syna pana Lohrmanna). Hipotetyczną rekonstrukcję ogrodu z początku XVIII wieku (bez źródeł) podaje H. Reichow, Alte bürgerliche Gartenkunst (1927). W roku 1993 sztormowy wiatr wywrócił większość lip ramujących salon ogrodowy. W 1994 park został poddany rewaloryzacji, odtworzono szpalery lipowe. Nie udało się odtworzyć ani parteru kwiatowego przed dworem (znajduje się tu ogródek przedszkolny), ani przywrócić tak charakterystycznych dla tego ogrodu widoków.
Za:
DWOREK W KRÓLEWSKIEJ DOLINIE
Pomiędzy ulicami Do Studzienki a Powstańców Warszawskich, wzdłuż ulicy Sobieskiego we Wrzeszczu rozciąga się malownicza Dolina Królewska. Tereny te należały niegdyś do wsi Suchanino. Posiadłości w Królewskiej Dolinie, nazywanej również Zieloną, nabył w połowie XVII wieku gdański filantrop i kupiec Zachariasz Zappio, znany najbardziej jako opiekun kościoła św. Jana. Na dwustu hektarowej działce wybudował Zappio wspaniałą rezydencję, która wzbudzała zachwyt w całym mieście. Wielokrotnie przebudowywany dworek przetrwał do naszych czasów, w niczym nie przypomina jednak swego barokowego pierwowzoru.
Pochodził on (Zacharias Zappio) z niezbyt zamożnego rodu kupieckiego, a jego ojca bardziej od handlu pociągała muzyka. Lata młodzieńcze spędził w Szwecji, gdzie doskonale opanował sztukę pomnażania pieniędzy. Zaczynał od handlu zbożem, no i miał szczęście, bo zawierane transakcje przynosiły coraz lepsze efekty.
Niebawem Zachariasz stał się właścicielem okazałego spichrza przy ulicy Chmielnej a następnie dorobił się browaru.
Około 1649 poślubił przybyłą z Bremy, Katarzynę.
Zachariasz był wielkim miłośnikiem nauk, bibliofilem, a zarazem jednym z najhojniejszych w mieście dobroczyńców i fundatorów. Szczególnie szczodrze obdarował kościół św. Jana, którego był kuratorem.
Na terenie nowo nabytej posiadłości w rejonie Wrzeszcza, liczącej ok. 20 hektarów, Zachariasz urządził budzącą podziw, wytworną letnią rezydencję. Jego barokowy dwór z pierwszej polowy XVII wieku przez długie lata należał do najwspanialszych w całej okolicy. Gospodarz jako znawca sztuki dbał o odpowiedni wystrój pałacowych wnętrz. Obiekt ten przebudowywano zarówno w XVIII, jak i w następnym stuleciu.
W 1680 roku po śmierci założyciela rezydencji, kolejni jej właściciele przekształcali regularny dotąd ogród w park o układzie tarasowym. W północnej jego części znajdował się dom ogrodnika oraz dwa budynki gospodarcze. Ozdobą parku były trzy stawy, efektowny wodospad na skarpie, fontanna i altanka na wzgórzu przypominająca wyglądem świątynię. Najosobliwszą budowlą była tzw. lodownia w formie groty. Ponad grotą była usypana z ziemi schodkowa piramida, z której rozpościerał się rozległy widok na Zatokę Gdańską i Helski Półwysep.
Najwybitniejszym gościem Zachariasza Zappio, był niewątpliwie król Jan III Sobieski, który odwiedził to miejsce wraz z Marysieńką, latem 1677.
W 1692 roku dwór przeszedł w ręce Jana Wilsona, zięcia Zachariasza Zappio, zaś kolejnymi gospodarzami posiadłości byli Wilhelm Lumsdal i Balzer Hagemeister. Drugim polskim królem, którego tu goszczono w roku 1717, był August II Mocny. Od tego też czasu, na dobre do malowniczej okolicy przylgneła nazwa Doliny Królewskiej.
Około roku 1760 posiadłość należała już do rodziny Tymf, następnie gospodarzami byli kolejno, Salomon Elstorf, rodzina Soermannów a w wieku XIX, Heidfeld Genschow oraz Martinowie.
Pod koniec XIX stulecia, zapewne w związku z leczniczymi właściwościami bijącego wciąż z ziemi cudownego zdroju, posiadłość została zakupiona za kwotę 60 tysięcy marek.
Nowo wybudowany w bliskim sąsiedztwie zabytkowego dworu, okazały Instytut dla Niewidomych im. cesarza Wilhelma I i jego żony Augusty rozpoczął swoją działalność 1 lipca 1886 roku.
Dworek Zappiów zniósł tak I jak i II Wojnę Światową. Zachował się wolno stojący wzniesiony z cegły na planie prostokąta dwór z kolumnami jońskimi i gankiem. Przetrwały też elementy dawnego wystroju wnętrz: drzwi, sztukateria na suficie, jasny rokokowy piec kaflowy z datą 1742 - przeniesiony przez Zecha z IV Dworu na Polankach, zabytkowy kominek, dwa plafony i klasycystyczne boazerie.
Po wojnie dworek Zappiów, zamieszkały uprzednio przez wychowawców Zakłady dla Ociemniałych, został zajęty przez wiceprezydenta Gdańska Tretjakowskiego, który nakazał zniszczyć znajdującą się w parku kapliczkę. Wkrótce pożegnał się z zabytkowym dworkiem, w którym urządzono istniejące do dziś przedszkole.
Na podstawie: