starsze
Wyprawa Jerzego Jelińskiego w podróż dookoła świata i powrót do Polski
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
Jeszcze jeden Jeliński do kompletu. Dopisuję do wydarzenia.
2024-05-24 11:38:39 (2 lata temu)
do verbensis: Dzięki :)
2024-05-24 12:06:54 (2 lata temu)
do Dana : No i przeoczyłem. Rok 1926. ;)
2024-05-24 12:13:20 (2 lata temu)
do verbensis: Ja też, ale już poprawiłam.
2024-05-24 12:30:18 (2 lata temu)
Dana
Na stronie od 2015 październik
10 lat 8 miesięcy 13 dni
Dodane: 21 kwietnia 2017, godz. 12:33:55
Rozmiar: 934px x 1410px
6 pobrań
1233 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Dana
Obiekty widoczne na zdjęciu
pomniki

30 maja 1926 z Warszawy wyruszyło czterech mężczyzn: Jan Łada, Bruno Bredschneider, Jerzy Jeliński i Eugeniusz Smosarski. Pierwszy z wyprawy odpadł już w Rzymie. Drugi zrezygnował po przepłynięciu do Afryki. Eugeniusz Smosarski powrócił do Europy po dopłynięciu do Stanów Zjednoczonych. Przez USA i Japonię. Wtedy to Jerzy Jeliński podróżował już sam.



Wyprawę, w książce "Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata 1926-1928" opisują Danuta i Dariusz Grochalowie.

Pamiątki z podróży przechowuje Marek Szukalski, wnuk Jerzego Jelińskiego. Wśród cennych zdobyczy jest kronika wyprawy, a w niej podpisy osób, z którymi Jeliński spotkał się podczas tej niezwykłej wyprawy – m.in. prezydenta Ignacego Mościckiego, marszałka Józefa Piłsudskiego, prezydenta USA - Johna Calvina Coolidge'a, aktora Hollywood - Lona Chaneya, prezydenta Czechosłowacji - Tomasa Masaryka, regenta Węgier - Miklosa Horthyego, prezydenta Austrii - Mihaela Hainisha. W Rzymie spotkali się z Benitem Mussolinim i na prywatnej audiencji z papieżem Piusem XI.



Jedną z cenniejszych pamiatek pozostał Buick - samochód, który Jeliński otrzymał od General Motors w Stanach Zjednoczonych, by móc kontynuować podróż.



Celem wyprawy była „Wielka światowa propaganda na rzecz naszej ojczyzny” - jak czytamy w książce autorstwa Jelińskiego „Pod polską flagą samochodem naokoło świata”, i dalej: "Po 123 latach zaborów okazało się, że na świecie Polska została niemal zapomniana"/.../ Nie jestem turystą ani globtroterem, którego ambicja polega na tym, żeby postawić stopę na wszystkich lądach świata. Moim zadaniem było prowadzić jak najskuteczniejszą propagandę na rzecz naszej Ojczyzny, przedstawiając ją korzystnie w oczach cudzoziemców...".



Przez kolejne miesiące domem podróżników miał być samochód Ford T, ozdobiony polską flagą. Auto zostało specjalnie przerobione przez państwowe Centralne Warsztaty Samochodowe na pojazd wyprawowy. 



Przed wyjazdem podróżnicy odwiedzili m.in.: Lublin,  Lwów,  Kraków,  Katowice.



Spotykali się tam z młodzieżą, harcerzami i osobami zainteresowanymi ich wyprawą. Z Górnego Śląska przez Cieszyn ruszyli do Czechosłowacji, Austrii, Węgier, Jugosławii i Włoch, skąd przedostali się do Afryki. Cała podróż zajęła Jelińskiemu 28 miesięcy, w ciągu których przejechał 78 tys. km. Witany był z największymi honorami.



Dwa lata po powrocie do Warszawy wyjechał do Stanów Zjednoczonych, aby w Hollywood nauczyć się obsługi nowoczesnych kamer filmowych. Wkrótce stał się profesjonalnym operatorem. Po powrocie do Polski, w połowie lat 30., założył firmę oferującą kręcenie filmów do różnych celów, a po wojnie - firmę zajmującą się produkcją zabawek edukacyjnych.



Kilka lat temu wnuk Jelińskiego - p. Marek Szukalski, odnalazł za granicą Buicka, którym podróżował dziadek. Kupił go i odrestaurował. Dziś samochód stoi   w tym samym miejscu, do którego przyjechał w 1928 r. 


Architekt: Franciszek Pinck
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1788
Zabytek: 1 z 01.07.1965

Pomnik Jana III Sobieskiego w Warszawie – rzeźba dłuta Franciszka Pincka umieszczona naprzeciwko Pałacu Łazienkowskiego, na ulicy Agrykoli, zaprojektowana przez Andre Le Bruna.



Wykonanie pomnika zlecił Stanisław August Poniatowski, by w ten sposób uczcić wodza bitwy wiedeńskiej. Wzorem dla Le Bruna był barokowy pomnik przedstawiający Jana III Sobieskiego na koniu, znajdujący się w apartamentach królewskich pałacu w Wilanowie. Duży blok szydłowieckiego piaskowca, z którego rzeźbę wykuto, czekał przygotowany od kilkudziesięciu lat. Monument ma wysokość ok. 4 metrów i ustawiony jest na moście, który został przebudowany według projektu Dominika Merliniego; dodano dwa przęsła i segment z arkadą.



Pomnik składa się z trzech części; główna, środkowa to król na koniu w zbroi rycerskiej i hełmie z pióropuszem tratujący pokonanych tureckich żołnierzy. Po bokach znajdują się tarcze z inskrypcjami w dwóch językach: po polsku i łacinie. Wsparte są na zdobycznej broni tureckiej. Odsłonięcie pomnika odbyło się 14 września 1788, 105 lat po zwycięskiej odsieczy wiedeńskiej. Most i pomnik są dobrze widoczne z okien rezydencji królewskiej i stanowią północne zwieńczenie kompozycji przestrzennej Łazienek.

Napis na tarczy z prawej głosi: Janowi III, królowi Polski i Wielkiemu Księciu Litewskiemu, Ojczyzny i sojuszników obrońcy, któregośmy postradali roku 1696. Stanisław August Król. Roku 1788

Z lewej strony – napis na tarczy po łacinie



Pomnik przetrwał obie wojny światowe, zagładę Warszawy, pożar Łazienek. W 1947 przeszedł gruntowną renowację. W 1999 został częściowo zdewastowany przez wandala; trzeba było odrestaurować urwaną rękę Turka i zniszczone napisy. W 2001 znowu wymagał renowacji, tym razem wichura, która przeszła nad Warszawą, strąciła głowę króla do kanału zasilającego staw.


Wydarzenia historyczne
więcej zdjęć (6)
ul. Agrykola
więcej zdjęć (3246)
Dawniej: Ułańska
Ulica Agrykola została wytyczona w latach 1778–79 jako nowa droga dojazdowa do Łazienek Królewskich, rozciągających się po obu jej stronach. Pierwotnie zaczynała swój bieg od ul. Czerniakowskiej, jednak w okresie powojennym ten odcinek ulicy przemianowano na ul. Szwoleżerów. Nazwa ulicy pochodzi od nazwiska podpułkownika Karola Ludwika Agricoli, który kierował pracami przy jej budowie, i przyjęła się pod koniec XIX wieku. Przejściowo, w okresie 1901-16 nosiła miano ulicy Ułańskiej. W roku 1819 u zbiegu z Al. Ujazdowskimi powstał Ogród Botaniczny; w roku 1867 u zbiegu z ul. Czerniakowską wybudowano cerkiew pw. św. Olgi, rozebraną po roku 1915.

W latach 1779–80 wzniesiono w ciągu ulicy kamienny most, przedłużony w roku 1788 o dwa przęsła. Tuż przy moście znajduje się pomniku Jana III Sobieskiego, ustawiony tu w roku 1788 z woli Stanisława Augusta. Autor pomnika, Franciszek Pinck, ukazał władcę w zbroi i hełmie z pióropuszem, siedzącego na koniu który tratuje leżącego Turka – to nawiązanie do historycznej wyprawy Sobieskiego na czambuły tatarskie. Ulica do dziś zachowała swój parkowo-krajobrazowy charakter; całą jej zabudowę stanowi zespół Łazienek Królewskich. Po roku 1907 w górnym odcinku ulicy zainstalowano działające do dziś latarnie gazowe.

Wikipedia