Zainspirowany artykułem „Rojna – najstarsza ulica Grabieńca” zacząłem rozglądać się po łódzkim Teofilowie, szukając pozostałości po wiejskim okresie w historii tego rejonu. Pomógł mi w tym fakt, że niedawno przeprowadziłem się ponownie na wyżej wspomniane osiedle i wszystkie opisane miejsca znalazły się w zasięgu spaceru. Materiałów zebrało się dużo, lecz przede wszystkim chciałbym się podzielić spostrzeżeniami dotyczącymi historycznego przebiegu ulic, jaki w kilku miejscach wciąż jeszcze można odnaleźć. Nie jest to łatwe, bo przebudowa wiejskiego Teofilowa była totalna i pierwotny, podmiejsko-wiejski klimat tych okolic bezpowrotnie zginął pod blokami i fabrykami. Tym niemniej, posługując się kilkoma środkami, udało mi się conieco odtworzyć.
Artykuł powstawał w wolnych chwilach w pracy, gdzie jedynym narzędziem do obróbki grafiki jest windowsowy Paint, więc proszę o wybaczenie niedoskonałości warsztatowych...
Niniejszy tekst ma w założeniu stanowić uzupełnienie do artykułu o ul. Rojnej, dlatego zachęcam do zapoznania się z nim w pierwszej kolejności.
Zapraszam do lektury!
Rojna i Teofilów Mieszkaniowy
Do obecnego skrzyżowania z ul. Wici i Banachiewicza ulica podąża w niezmienionym kształcie, jak zostało to już wspomniane w innym artykule. Przy skrzyżowaniu znajduje się dawny cmentarz wsi Grabieniec (gwiazdka i „1”), obecnie pełniący funkcję placu zabaw obok lokalnego Tesco.
Dzisiejsza Rojna prostuje się nieco za skrzyżowaniem i odbija na południe. Oryginalny przebieg widoczny jest dopiero w układzie działek (możliwym do obejrzenia np. na Geoportalu – geoportal.gov.pl). Stara Rojna przechodziła przez środek bloków pod numerem 45 i 47 oraz przychodnię pod adresem Rydzowa 22. W bezpośredniej bliskości znajduje się również budynek szkoły muzycznej (Rydzowa 26), jako jedyny stojący skosem do reszty zabudowy – jest to jedyny namacalny ślad po oryginalnym przebiegu ulicy.
Dalszy przebieg, przedstawiony na planie, jest w dużej mierze efektem wyliczeń, porównywania i dopasowywania. Plan Łodzi z 1948 pokazuje , że ul. Wici (lit. C na mapie) jak nazwano główną drogę Grabieńca po II wojnie, odbija jeszcze trochę na północ zaraz za skrzyżowaniem z ul. Rydzową, aby dalej już bez zmian w przebiegu skrzyżować się pod ostrym kątem z ul. Aleksandrowską. Niemiecka mapa sztabowa z 1944 r., znacznie bardziej szczegółowa mimo tej samej skali 1:25000, pokazuje jednak przebieg nieco bardziej łukowaty, kończący się ostrzejszym skosem dopiero przy samej Aleksandrowskiej. Jestem skłonny uwierzyć tej drugiej z uwagi na wojskowe przeznaczenie i dokładniejsze oddanie rzeźby terenu.
Jeśli więc porównamy to wszystko z układem działek na Geoportalu, na przedłużeniu linii od skrzyżowana Rojna/Wici do budynku szkoły muzycznej znajdziemy jeszcze 2 interesujące miejsca: skośną działkę na środku jezdni dzisiejszej ul. Lnianej oraz drugi skośny kawałek działki pod samym narożnikiem domu dziecka pod adresem Lniana 9. Łącząc te 4 punkty powinniśmy otrzymać przybliżony przebieg oryginalnej ulicy. Pozostaje jeszcze końcowy odcinek. Jeśli założymy prawdziwość danych mapy niemieckiej, to można zrównać go z kilkoma metrami dzisiejszej ul. Wici, od bloku Wici 10 samej ul. Aleksandrowskiej (przez trawnik na końcu). jeśli przyjąć wersję mapy powojennej, koniec ulicy musiałby wypaść zbyt blisko dawnego skrzyżowania Grabieńca (lit. B na mapie) i Aleksandrowskiej. Przebieg Grabieńca nawet dziś daje się odtworzyć dość dokładnie, a więc to raczej nie tak.
Osobną kwestia pozostaje oryginalny przebieg ul. Rydzowej (F) i Lnianej (G). Mapa niemiecka nie daje za wielkiego pola do popisu, bo widać na niej tylko poprzedniczkę ul. Rydzowej. Idzie ona prawie południkowo i nie dochodzi do samej Aleksandrowskiej, ale na przedłużeniu ma kolejną drogę (dziś ul. Szparagowa). Plan z 1948 r. zaznacza już krótką uliczkę bez nazwy równoległą do Aleksandrowskiej (jej śladem zapewne poprowadzono kawałek dzisiejszej ul. Wici), przebicie Rydzowej do szosy oraz równoległą ul. Lnianą. Szparagowa nie dochodzi do Aleksandrowskiej jak w 1944, kończąc się na krótkiej ul. Dożynki, co uwidocznione jest na kolejnych mapach.
Moja wersja jest jedynie przybliżeniem. Po zbudowaniu osiedla przebieg i geometria Rydzowej na pewno były zmieniane, ale można załozyć, że krótki odcinek od Aleksandrowskiej do dzisiejszej Wici to właśnie owo powojenne przebicie, znajdujące się plus minus w oryginalnym miejscu. Stamtąd do Rojnej pociągnąłem południkowo prostą – również mniej więcej pokrywa się z kawałkiem do dzisiejszej Lnianej, potem wchodzi kawałkiem w rynek i łączy się z starą Rojną/Wici w okolicach szkoły muzycznej. Jak daleko od Rydzowej była oryginalna Lniana – to już zgadywanie. Również ona idzie południkowo, ale odległość wybrałem na oko, mając na uwadze typową powierzchnię małego gospodarstwa w podmiejskich okolicach Łodzi oraz dziwnie uciętą działkę, zachodzącą kawałkiem pod budynek szkoły (Wici 16) – być może ten kształt to pozostałośc po budynku?
Wschód Teofilowa Przemysłowego – oryginalna wieś Teofilów
Przejdźmy teraz na drugą stronę Aleksandrowskiej, czyli na tereny właściwej wsi Teofilów, rozciagającej się wzdłuż ulicy Traktorowej oraz w wiekszości nieistniejącej ul. Żabieniec.
Przebieg niektórych dróg został zachowany również po przeistoczeniu wsi w dzielnicę przemysłową, tym niemniej zrekonstruowanie wszystkiego na mapie wymaga już pewnej gimnastyki. Dlatego też wprowadziłem kolory:
- zielony: ulice i drogi istniejące (jeśli część drogi jest na terenie zakładu, ale stanowi przedłużenie istniejącej ulicy i można się tam dostać choćby w interesach, to również podlega pod tę kategorię)
- żółty: drogi i części dróg nieistniejące obecnie
- fioletowy: nowozbudowane ulice, nieobecne na planie z 1948 r.
Dodatkowo, ulice oznaczyłem literami (pełne nazwy uczyniły mapę jeszcze mniej czytelną).
Kierujmy się od południa ku północy, od ul. Aleksandrowskiej (A). Jej przebieg się nie zmienił, lecz należy pamiętać, że do czasu wybudowania Teofilowa miała ona jedną jezdnię – obecną południową, po stronie tramwaju.
Obszar dawnego Teofilowa z grubsza zawierał się między ul. Teofilowską (zachowaną tylko w kawałku, dochodziła do Aleksandrowskiej poza obszarem mapy – mniej więcej za biurowcem dawnej „Elty”, aobecnie Idea Banku) a torami kolejowymi na Żabieńcu. Do ul. Teofilowskiej, oznaczonej literą E, wrócimy jeszcze potem.
Poza nią, Teofilów południkowo przecinały – z ważniejszych – ulica Grabieniec (G), Traktorowa (T) oraz Żabieniec (Z). Grabieniec w oryginalnym przebiegu (na południu) to dzisiejsze ul. Krzysztofa Cedry i Pasjonistów. Ulica dochodziła do obecnego skrzyżowania Aleksandrowska-Kaczeńcowa (K), przecinała szosę i szła prosto na północ, kończąc się na ul. Wersalskiej (W). Przy budowie osiedla i dzielnicy przemysłowej, południowy odcinek Grabieńca odcięto od Aleksandrowskiej i dodano łącznik do Traktorowej (tylko on zachował starą nazwę). Na północ od Aleksandrowskiej, w śladzie Grabieńca puszczono ul. Kaczeńcową, wydłużając ją do ul. św. Teresy. Na południe wytyczono ją jako całkiem nową ulicę, nieco pod kątem do starej. Zmieniono przy okazji geometrię skrzyżowania i w efekcie Kaczeńcowa idzie w śladzie dawnego Grabieńca dopiero od zabudowań Zespołu Szkół nr 20 do Wersalskiej. Krótki kawałek ulicy od skrzyżowania do szkoły zniknął pod poszerzoną jezdnią i parkingiem. Ciekawe, że plan z 1948 r. pokazuje 2 jezdnie Grabieńca (lub po prostu równoległą, nienazwaną drogę bardzo blisko ulicy) na odcinku Duńska-Wersalska. Nie ma tego na mapie z 1944 r.
Traktorowa zachowała się w praktycznie niezmienionym przebiegu, od początku przy Rąbieńskiej (poza mapą) do zakończenia przy Liściastej, nie będę więc poświęcał jej większego opisu, a co najwyżej używał jako punktu odniesienia.
Ulicę Żabieniec najtrudniej odtworzyć, bo industrializacja Teofilowa zabrała z niej najwięcej i, podobnie jak w przypadku Rojnej, jedynie nietypowy układ działek może nam conieco powiedzieć na temat jej przebiegu. Ale mimo to spróbujmy. Oczywiście, możemy mówić jedynie o przybliżonym śladzie.
Można przyjąć, że Żabieniec zaczynała się przy Aleksandrowskiej, tam gdzie dziś mamy zachodnią krawędź zalesionej, pustej działki między Wojewódzką Stacją Ratownictwa Medycznego a stacją benzynową. Spostrzegawcze osoby zauważą tam wąską ścieżkę. Dalej od Żabieńca w lewo odchodziła ul. Warecka (o której potem). Żabieniec wykonywała niewielki zakręt i przechodziła przez środek dzisiejszej hali firmy StoraEnso, ul. Duńską (po przeciwnej stronie jej fragmentem jest parking przed budynkiem Duńska 1), hale firmy UPS, bocznicę kolejową ABB, hale przy Chłopskiej 5/9 (obecnie „Konex”), krzyżując się z Chłopską parę kroków na zachód od dzisiejszej bramy do zakładu. Po drugiej stronie Chłopskiej skręcała lekko na wschód, omijając narożnik hali firmy „Enkev”, przecinając ulicę św. Teresy i przechodząc skośnie pod dzisiejszą sortownią paczek DHL. Nic z tego nie jest widoczne obecnie.
Namacalne ślady Żabieńca odnajdujemy dopiero za sortownią, do której przylegają ogródki działkowe. Ulica przebiegała tak, jak środkowa aleja. Zaraz za ogródkami mamy już ul. Żeńców, za którą Żabieniec prowadzi w niezmienionym od lat przebiegu.
Pomniejsze ulice na zachód od Traktorowej, a krzyżujące się z Żabieńcem lub biegnące w jego okolicy, zachowały się zasadniczo bez zmian. Idąc od południa, wymienić należy ul. Duńską (D), Chłopską (CH), Cepową (CP), Koprową (KP), Żeńców (ZE), Zapustną (ZA), Kieratową (KI; choć plan z 1948 r. wskazuje że biegła prosto do Żeńców, dziś jej część biegnie nieco pod kątem) , Krynicką (X), Słomianą (Y), Pabiankę (PA), Samopomocy (SA). Zapustna i Kieratowa zostały w ostatnich latach przedłużone i wytyczono między nimi krótką uliczkę Nowożeńców, podobnie jak na zachód od Zapustnej biegnie ul. Fieldorfa-Nila (nie podpisana) a od końcowego odcinka Pabianki – ul. Na Uboczu (jw.)
Zmiany dotknęły ulicę Sierpową, która dziś kończy się na Duńskiej, a na północ od tej ulicy została zakryta rozbudowanym kompleksami fabryczno-biurowymi Duńska 3/5, Traktorowa 109 oraz Traktorowa 117/137. Oryginalnie Sierpowa kończyła się na ul. Chłopskiej. Miejsce jest niezauważalne, lecz wypadało naprzeciwko narożnika pierwszego budynku wzdłuż Chłopskiej, na terenie dzisiejszej firmy „Enkev” (Traktorowa 139).
Warto również wspomnieć o ulicy Wareckiej (WA), która zachowała się do dziś, lecz w znacznie zmienionym przebiegu. Obecnie zaczyna się na skrzyżowaniu z Aleksandrowską, jako przedłużenie ul. Bielicowej zaraz za wiaduktem kolejowym, po czym skręca prawie o 90 stopni w lewo i prowadzi prawie równolegle z Aleksandrowską do Traktorowej, gdzie zanika – i pojawia się ponownie jako krótki odcinek bez wylotu, odchodzący od Kaczeńcowej pomiędzy Zespołem Szkół nr 20 i budynkiem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, kończący się na bramie firmy „Amcor”. Oczywiście, oba odcinki były kiedyś połączone i stanowiły jedną ulicę. Brakujący kawałek zniknął podczas budowy zakładów „Skogaru” przy Traktorowej 140 oraz wspomnianych zakładów przy Aleksandrowskiej 55 (niestety nie pamiętam oryginalnej nazwy). Razem z nim zniknęły poprzeczne ulice Sienna (SI), Fasolowa (F) oraz Ziemniaczana (ZI) – z tej ostatniej pozostał dojazd do stacji benzynowej BP oraz krótki kawałek asfaltu za zespołem szkół (OpenStreetMap nadal podaje go jako ul. Ziemniaczaną). Przedłużeniem Siennej była ul. Juliusza (J) – dziś zachowana tylko w krótkim, północnym odcinku między Wersalską a Ludową. Południowy odcinek zabudowano zakładem przy ul. Traktorowej 148/158 (obecnie „Ceri”). Inaczej ma się sprawa z odcinkiem przy Bielicowej – pierwotnie nie istniał, a Warecka zaczynała się, jak wspomnieliśmy, przy zlikwidowanej ul. Żabieniec. Widać to w przebiegu ulicy – dobudowany odcinek idzie lekkim łukiem. Dawne połączenie Wareckiej i Żabieńca wypada w mało charakterystycznym miejscu: na rogu posesji Warecka 2/4, bez odzwierciedlenia w dzisiejszym układzie dróg i nieco na uboczu (należy zejść o kilka kroków z chodnika i stanąć przy samym płocie).
Nie zachowała się również droga bez nazwy, obecna na planie z 1948 r., a idąca skośnie na południowy zachód od skrzyżowania Traktorowa-Warecka do ul. Aleksandrowskiej. Została zabudowana biurowcem „Skogaru” (późniejszego „Skórimpexu”). Częściową pozostałością po niej jest układ chodników w tym miejscu.
Zachód i północ Teofilowa Przemysłowego – część wsi Kały AB oraz Piskowiec
Przenieśmy się teraz na zachód od Traktorowej i poświęćmy nieco uwagi ulicom między nią a ul. Teofilowską. O Kaczeńcowej/Grabieńcu już wspomnieliśmy. Ulice Duńska (D) i Wersalska (W) istnieją również obecnie w formie sprzed lat, lecz z minimalnymi zmianami w przebiegu tej ostatniej. O ile od Traktorowej do Kaczeńcowej ul. Wersalska jest boczną, gruntową uliczką, zachowującą charakter wiejskiego Teofilowa, tak od Kaczeńcowej do Szparagowej położono na niej asfalt i uczyniono ważną drogą dojazdową na teren zakładów ABB. Jednak nie było tak zawsze. Po zbudowaniu „Elty” (czyli poprzednika ABB) Wersalska na tyłach zakładu została zredukowana do poziomu wąskiej, piaszczystej ścieżki, gdzie ciężko było przejechać rowerem, nie mówiąc już o samochodzie. Połączenie, choć obecne na planach, istniało czysto teoretycznie. W rzeczywistości dla przeciętnego obserwatora wyglądało więc to tak, że ulica Wersalska (patrząc od Szczecińskiej) przechodziła płynnie na zakręcie w Szparagową (SZ), poszerzoną przy okazji budowy zakładów ZTK Teofilów. Tylko miejscowi wiedzieli o małej ścieżce bez tablic, nie mogącej nijak się kojarzyć z kontynuacją przebiegu ulicy. Wersalska wprawdzie pojawiała się dalej, między Kaczeńcową a Traktorową, ale nadal ciężko ją było zauważyć (asfalt urywający się parę metrów za skrzyżowaniem i gęste krzaki nie pomagały). Stało przy niej jedynie kilka domków z ery przedindustrialnej i mało kto się tam zapuszczał. Wszystkie przedsiębiorstwa, mogące interesować człowieka z zewnątrz, były zgrupowane na końcowym odcinku przy Szczecińskiej. Dziś Wersalska, nawet w nowej postaci, biegnie nielogicznie, bo przy okazji poszerzania nie wyprostowano jej przebiegu. Nadal łączy się ze Szparagową kilka metrów przed dość ostrym zakrętem, co wymaga uwagi od kierowców. Pobliskie ulice Porowa (P) i Dożynki (D) obecnie znajdują się na terenach zespołu hipermarketów Carrefour-Obi, ale zostały zlikwidowane znacznie wcześniej.
Mniej więcej w połowie długości Wersalskiej (a więc nadal na odcinku Kaczeńcowa – Szparagowa), tuż przy wejściu bocznicy kolejowej ABB na teren zakładu, znajduje się wyjście ulicy Teofilowskiej (E na mapie). Ta mała uliczka z dziurawym asfaltem prowadzi dziś tylko do ul. św. Teresy i służy jako dojazd do działek, paru małych zakładów albo jako miejsce odpoczynku kierowców TIR-ów. Nic nie wskazuje, że była to kiedyś jedna z najważniejszych ulic Teofilowa. Na południe od Wersalskiej w całości została zakryta olbrzymimi zakładami „Elta” i ciężko dziś zobaczyć, w którym miejscu łączyła się z szosą aleksandrowską. Zarówno plan z 1944 r. jak i z 1948 r. pokazują, że było to prawie naprzeciwko wylotu ówczesnej ul. Wici, lecz odrobinę bardziej na zachód. Widać, że skrzyżowanie z Wersalską jest pod kątem prostym (co się zachowało), z Aleksandrowską zaś – południkowo, a więc pod kątem do idącej nieco na północny zachód szosy. Niestety, działki pod „Eltą” zostały rozparcelowane na nowo, więc Geoportal nic nie pomoże w tym przypadku. Jeśli spróbujemy odtworzyć kształt ulicy na terenie zakładu, skrzyżowanie wypadnie w okolicy zachodniej ściany biurowca – lecz nie mogę powiedzieć nic bardziej precyzyjnego.
Część Teofilowskiej za św. Teresy zajęła zabudowa północnej strony tej ostatniej, w tym wielka hala fabryczna obecnych zakładów „Sistema”. Na ich terenie przebiegała również ul. Gruntowa (G), obecnie zachowana od Szczecińskiej w kilkudziesięciometrowym ogryzku za sklepem „Żabka” w stronę biurowca Rossmann. Na tyłach Sistemy Gruntowa łączyła się z Teofilowską i nie zmieniając kierunku podążała w stronę przysiółka Piskowiec (lub Piaskowiec), będąc jego południową granicą. Sprawa nazewnictwa nie jest tu jasna: na planie z 1948 r. widać, że Teofilowska i Gruntowa, jak również inne ulice (Hodowlana, Piskowiec) łączą się z drogą o kształcie prawie zamkniętej pętli, z której tylko część ma jakąś nazwę (ul. Marzanny, przechodząca dalej na teren Pabianki w okolice ul. Żabieniec). Być może to zwykła niedokładność w druku, ale spróbuję to wyjaśnić.
Obecne plany pokazują również drugi, krótki odcinek przypisany do ul. Gruntowej, dochodzący do Traktorowej pod ostrym kątem i pokrywający się z dolnym fragmentem „pętli” z 1948 r. Pozwala to sądzić, że Gruntowa to cała dolna część oryginalnej drogi, przecinająca dzisiejszą ul. św. Teresy i tereny Sistemy. Pozostały, północny odcinek, łączący się z Gruntową jeszcze przed Teofilowską (E), to ul. Marzanny (M). Jej południowa część zniknęła pod ogródkami działkowymi - co ciekawe, na zlikwidowanym odcinku biegły równolegle do siebie 2 drogi, co widać na mapie niemieckiej; na planie z 1948 już nie (lecz może to kwestia mniejszej precyzji wydawnictwa?). Zabranie ul. Gruntowej i Marzanny przez tereny działek i Sistemy zaślepiło również ul. Hodowlaną, wpadającą do "pętli" od południa. W jakiś sposób zrekompensowano to, dzieląc tereny działek na 2 i wytyczając między nimi od Hodowlanej na północ prostą ulicę, która kończy się na kawałku dawnej ul. Piskowiec (P). Pierwotnie ulica ta wyznaczała północna granicę przysiółka i łączyła się ze Szczecińską. Połączenie to zlikwidowano, a pozostały kawałek od Marzanny połączono z nową drogą przez działki i nazwano Piaskowiec, na mapie Pn (z nazwą już przez "a"; prawdopodobnie w użyciu od jakiegoś czasu były obie wersje). Dawny wylot Piskowca w okolicach skrzyżowania Szczecińska/Selerowa (poza mapą) nadal istnieje i przypisany jest do tej ostatniej. Podsumowując – w tej części Teofilowa nowy podział gruntów wyeliminował część ul. Piskowiec oraz ul. Marzanny w jej południowo-zachodniej części.
Opisując Teofilów, nie można wspomnieć o ul. świętej Teresy (TE na mapie; pełna nazwa: św. Teresy od dzieciątka Jezus, wcześniej po prostu Teresy). Odcinek od Zgierskiej do torów kolejowych na Żabieńcu nie interesuje nas z punktu widzenia niniejszego opracowania, lecz warto wspomnieć, że istotnym elementem budowy Teofilowa Przemysłowego było planowane przedłużenie jej do Szczecińskiej. Udało się to częściowo – ulica powstała na północy dzielnicy, lecz do dziś nie wykonano wiaduktu nad torami kolejowymi. W efekcie ulica o jednej nazwie składa się z dwóch niezależnych odcinków.
Na zachód od torów nową ulicę wytyczano zasadniczo niezależnie od już istniejących odcinków, z małym wyjątkiem – od Traktorowej do Teofilowskiej św. Teresy idzie śladem istniejącej tu wcześniej nienazwanej drogi. Bardziej precyzyjnie, wyżej wspomniana droga zaczynała się od małej ul. Kąkolowej (KK), równoległej do Traktorowej i zaczynajacej się kilkadziesiat metrów za nią na zachód (obecnie tereny zakładów „Superdrob”). Od Teofilowskiej do Szczecińskiej ulica jest wytyczona całkiem na nowo, na przedłużeniu ww. odcinka. „Superdrob” i pobliska Chłodnia Łódź pochłonęły również ulicę Żywiczną (Ż) i Lipcową (I). Przebiegu tych dwóch nie jestem pewien, być może należałoby przesunąć je nieco na mapie. Jeśli chodzi o chłodnię, to interesujące są dwa budynki pod adresem Traktorowa 170 oraz 170/172, zbudowane prawdopodobnie razem z zakładem, a odbiegające mocno architekturą od czegokolwiek w tym rejonie. Przywodzą na myśl raczej lata 50. lub nawet wcześniejsze, masywną formą kojarząc się nawet z budownictwem powojskowym.
Zachowana została za to ul. Ludowa, wzdłuż której pociagnieto bocznicę kolejową do zakładów „Elta” (oraz rozebrane już przedłużenie do „Chemikoloru” na ul. Morgową). Pozostaje ona czynna, i zobaczenie lokomotywy ciągnącej platformę z olbrzymim transformatorem wzdłuż małej, gruntowej uliczki, pozostaje ciekawym przeżyciem. Ludowa obecnie kończy się na Kaczeńcowej, choć sięgała dalej do Teofilowskiej; mimo to, działki na ostatnim odcinku (Ludowa 2 do 10) dalej są zaznaczone na mapach, choć nie ma do nich dojazdu.
Wróćmy do ulicy św. Teresy. Blisko ul. Szczecińskiej, w okolicy Rossmanna, przechodzi ona w punkcie, gdzie wypadało (prawdopodobne) skrzyżowanie ulic Gruntowej (G) i Zaprzęgowej (ZZ). Zaprzęgowa i równoległa jaglana (J) łączyły Gruntową i Wersalską, należąc już do wsi Kały AB. Można przypuszczać, że Zaprzęgowa jest częściowo zachowana na terenie byłego „Stomilu” jako droga prowadząca wprost od bramy wjazdowej przed biurowcem na teren zakładu. Jaglana odpowiadałaby wjazdowi na teren dawnej Centrali Rybnej (dziś centrum informatyczne Rossmanna, naprzeciwko dawnej pętli autobusowej „Wersalska”). Mogłem być nieprecyzyjny w rysunku, ale OpenStreetMap oddaje to dość dokładnie.
Poza mapą – dawne Budy Kałowskie
Na mapie nie zaznaczyłem ul. Prętowej i Liskowskiej – były to dwie małe uliczki, nieco na zachód od Szparagowej. Jak podaje Słownik nazewnictwa miejskiego Łodzi, ul. Liskowska została zlikwidowana już w 1951 roku (więc zapewne ul. Prętowa razem z nią). Znalezienie śladów po nich jest niemal niemożliwe – ale porównując ich miejsce na mapie z innymi ulicami można załozyć, że miejsce po nich zajmują obecne zakłady „Chemikolor” przy ul. Morgowej.
Co się tyczy tej ostatniej, należy wspomnieć, że odcinek od Szparagowej do Szczecińskiej został wytyczony przy okazji budowy Teofilowa – oryginalnie ulica zaczynała się dopiero w Kałach, za Szczecińską. Częściowo zachowała się pobliska ulica (już poza mapą) Tytoniowa na końcowym odcinku i bardzo krótkim początkowym, właściwie jako podjazd do posesji Szczecińska 29. Pośrodku przegrodził ją duży teren przemysłowy pod formalnym adresem Morgowa 9. Obecnie jedyny dojazd do Tytoniowej to wjazd na teren zakładów Pol-Can-W przy Morgowej 7, na którym ulica się fizycznie kończy, oraz – od drugiego końca – wyboista ścieżka wzdłuż dawnej bocznicy kolejowej (pozostałość ul. Wilgotnej). Zarówno OSM jak i Geoportal pokazują jeszcze pozostałość równoległej do Tytoniowej ul. Śniadeckiego (nr. 15 do 21), lecz w rzeczywistości nie ma tam już żadnych zabudowań, a ścieżka prowadzi na podwórka domów przy Tytoniowej. Sama Śniadeckiego już nie istnieje realnie, został po niej tylko ok. 50-metrowy podjazd do domów z adresem na Szczecińską, kończący się zamkniętą bramą na teren przemysłowy, gdzie po jej śladzie prowadzi droga wewnętrzna. Google Maps wykazuje w tej okolicy sporą fantazję, podając Śniadeckiego jako całkowicie przejezdną (!) po terenie zakładowym i doprowadzając ją do Morgowej przy Tytoniowej (z której robi zamkniętą pętlę po trasie podjazdu do zakładu, zachowanego odcinka ulicy i ścieżki wzdłuż resztek bocznicy. Osobę nieznającą tych rejonów, a szukającą adresu, może czekać niemiła niespodzianka).
Na tym kończę opis historycznych ulic Teofilowa i zapraszam do komentowania oraz dzielenia się własnymi spostrzeżeniami.
Świetna analiza, gratuluję . Swego czasu też interesowałem się układem wsi Grabieniec w stosunku do obecnego osiedla. Pewnym rozwiązanie było skorzystanie z programu do nawigacji Aftrack, do którego można wgrać własne mapy. Użyłem map WIG z lat trzydziestych, kalibrując według punktów, które można łatwo określić (skrzyżowania i pozostałości cmentarzy). Potem idąc po osiedlu można podążać śladem dawnych dróg i widzieć gdzie znajdowały się poszczególne zabudowania wsi :)