| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...
proszę czekać...

Nagle na starówce obok zabytków: elewacja z betonu i stalowej siatki. "Bodaj najwybitniejsza współczesna kreacja architektoniczna w mieście"

Nie było łatwo. Uzgodnienia konserwatorskie trwały ponad rok. Konsultant poproszony przez wojewódzkiego konserwatora o opinię stwierdził: tak nie może być. Odpowiedziałem: tak może być i realizacja to potwierdzi - wspominał Antoni Domicz. To placówka niezwykła. Jest symbolem współczesnej Polski i pojednania polsko-niemieckiego - pisał o tym obiekcie Jerzy S. Majewski. Oto Centralna Biblioteka Polsko-Niemiecka Caritas imienia Josepha von Eichendorffa w Opolu z lat 90. XX wieku.

Kontrowersyjna realizacja na opolskiej starówce

To była kontrowersyjna realizacja. Ileż się o niej mówiło, krytykowało, choć nie brakowało i zachwytów. Eksperci: budynek przełamał stereotyp myślenia o tym, jak ma wyglądać architektura powstająca w sąsiedztwie zabytków. Ale minęły już lata, bo to projekt z lat 90. XX wieku. Czy Centralna Biblioteka Polsko-Niemiecka Caritas imienia Josepha von Eichendorffa w Opolu nadal budzi emocje?

Przypomnijmy. Projekt budynku przy ulicy Szpitalnej - jednej z najstarszych ulic w mieście i której nazwa funkcjonuje od XV wieku - autorstwa Małgorzaty Pizio-Domicz i Antoniego Domicza, powstawał w latach 1995-1996. Realizację rozpoczęto w 1998 roku, a ukończono w roku 2001. Inwestorem był Caritas Diecezji Opolskiej. 

Kilka lat temu pytaliśmy na łamach Architektury - murator autora projektu, jak przekonał konserwatora do tego, by postawić budynek z betonu i stalowej siatki w otoczeniu zabytków.

Uzgodnienia konserwatorskie trwały ponad rok. Konsultant poproszony przez wojewódzkiego konserwatora o opinię na początku rozmowy stwierdził: tak nie może być. Odpowiedziałem: tak może być i realizacja to potwierdzi. Zdenerwował się i tak się zaczęło. Były negatywne decyzje, odwołania, pozytywne opinie Jerzego Gurawskiego, Stefana Müllera i WKU-A, kolejne odmowy, uzgodnienia. Pomogła zmiana na stanowisku wojewódzkiego konserwatora. Został nim architekt Jacek Kucharzewski i zaakceptował projekt -                                                                                                                                                                                                                                                                                                                               

Mówił Antoni Domisz w rozmowie z Mają Mozgą-Górecką dla A-M w 2016 i dodał:

- Uważam się za konserwatystę. Projektowanie budynków w stylu danej epoki jest działaniem stricte konserwatorskim. Nigdy w historii architektury po zmianie stylu nie podporządkowywano nowych budynków starym, zawsze budowano w duchu epoki. Nie akceptuję powszechnego w śródmieściach projektowania zabytkopodobnego. 

Jerzy S. Majewski o Centralnej Bibliotece Polsko-Niemieckiej 

- Centralna Biblioteka Polsko-Niemiecka Caritas imienia Eichendorffa to placówka niezwykła. Jest ona symbolem współczesnej Polski i pojednania polsko-niemieckiego. Niezwykła jest też sama siedziba instytucji. Budynek usytuowany w zabytkowym sercu Opola, przy staromiejskiej ulicy Szpitalnej, wraz z pobliskim Bankiem Przemysłowo-Handlowym projektu krakowskiej pracowni DDJM (prezentacja A-m 6/2001), to bodaj najwybitniejsza współczesna kreacja architektoniczna w mieście - nie szczędził pochwał.

Przypominał, że ulica Szpitalna, oddzielona szeregiem domów od kanałów Młynówki, jeszcze do niedawna była jednym z najbardziej zaniedbanych zakątków opolskiej starówki (dziś już tak nie jest - red.).

I dalej oddajmy głos Jerzemu S. Majewskiemu:

Siedziba biblioteki Caritasu nie jest budowlą aż tak ascetyczną jak plomba obok. Można ją uznać nawet za dekoracyjną. Jednak detal budynku ma charakter całkowicie współczesny i pozbawiony choćby cienia pretensjonalności. Co więcej, detal ten stosowany jest z żelazną konsekwencją. Nie jest on gadżetem, lecz wypływa z kompozycji budynku.

Biblioteka Caritas w Opolu z trzech segmentów

Całość składa się z trzech segmentów, które tworzą niejako rytm trzech szczytowych kamienic, stojących wzdłuż pierzei ulicy - pisze Jerzy S. Majewski dla A-M. - Zabytkowym budynkiem — starannie odrestaurowanym i licowanym ciemnowiśniowym klinkierem — jest prawy segment. Lewy to monolityczna, żelbetowa struktura o filuternie wychylającej się ścianie — widocznej z daleka w perspektywie ulicy i zdającej się wołać tu jestem! Segment środkowy — najbardziej eteryczny, bo tworzący zamkniętą w szklanej „klatce" wewnętrzną uliczkę — to nakryte szklanym dachem patio z ladą recepcyjną pośrodku, kamiennym brukiem zamiast posadzki i szklanymi elewacjami.

Wnętrze budynku przy Szpitalnej 7a

Jerzy S. Majewski opisuje wnętrze tak: Na wysokości pierwszego piętra, ponad patiem, przerzucono betonową kładkę, łączącą dwa skrajne segmenty. Z tyłu architekt dobudował do kamienicy narożną klatkę schodową o żelbetowym szkielecie konstrukcyjnym i wiszącej, szklanej ścianie osłonowej, ożywionej detalem z drewna. Tworzy on rodzaj poziomych pasów boniowania, nałożonych na szkło, zza którego odsłania się lekka konstrukcja klatki schodowej.

Zupełnie odmienny charakter ma żelbetowy segment budynku. Monolityczny, zamknięty z trzech stron, całkowicie otwiera się na wnętrze patia. Widziany stamtąd sprawia wrażenie ogromnej, trzykondygnacyjnej półki na książki.

Na wyższych kondygnacjach znalazły się sale wykładowe i przestrzenie biurowe. Ostatnie, czwarte piętro, jest nieznacznie cofnięte i wzbogacone o taras, z którego rozciąga się widok na dachy i pobliskie wieże staromiejskich kościołów.

Kim są autorzy projektu biblioteki Eichendorffa w Opolu

Antoni Domicz od 1990 roku prowadzi wspólnie z żoną Małgorzatą pracownię architektury w Opolu. W roku 2014 zdobyli Honorową Nagrodę SARP, a w uzasadnieniu jury podkreślano: Działalność Domiczów to świadectwo, że realizacja dzieła architektonicznego może być nieodmiennie wycyzelowanym poematem na cześć umiaru, prostoty i wyszukanej estetycznej wstrzemięźliwość.

 

Dorota Niećko - muratorplus

          

Skomentuj artykuł
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet