starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 5.89
Skomentuj zdjęcie
Po prawej widoczna skarpa i widoczne są obsunięcia dużych mas ziemi, o czym piszę szczegółowo tutaj:
Te obsuwy powodowały zanik zasilania przejścia, gdyż w tej skarpie, szedł gruby podziemny kabel zasilający przejście i doznawał on rozerwania wraz z "odjazdem" skarpy
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: corr
2015-05-18 23:06:13 (11 lat temu)
Przejście graniczne było zaprojektowane głównie na eksport towarów z Polski. Rzeczywistość spłatała jednak figla. Przez szereg pierwszych lat pracy przejścia, natężenie odpraw na eksporcie było znikome, zaś najintensywniejszy, i stale wzrastający był ruch na kierunku przywozowym (import). I o ile na eksporcie widzimy tu dużą ilość pasów odpraw (wówczas mało wykorzystywanych), o tyle na imporcie, było ich zaledwie kilka. Cały import odbywał się po lewej stronie tego zdjęcia. Na skraju zdjęcia po lewej widać niewielki budynek odpraw, a za nim plac, gdzie TIRy oczekiwały na odprawy. Budynek ten miał ksywkę "planówka", jako że tam odbywały się ukształtowanej w PRL i w okresie komuny oraz "przyjaźni między państwami bloku socjalistycznego": odprawy planowe (tak naprawdę prowadzone na przejściu granicznym pod Zamkiem w Cieszynie). Wtedy, przed 1980 r. nie było przedsiębiorców prywatnych albo było ich niewielu, a cały obrót towarowy między owymi państwami nie był przypadkowy lub wolny jak dziś, tylko był zaplanowany umowami międzynarodowymi (np. od nas do ZSRR szła stal, węgiel, z od "przyjaciół" jako zapłata, zgniły ryż albo inne badziewie).

Od roku 1989 już lawinowo rosła ilość prywatnych importerów, powstawały agencje celne (reprezentanci importerów na granicy, mający od niego upoważnienia do zgłaszania towarów do odpraw oraz płacenia należności granicznych oraz zabezpieczeń finansowych za tranzyty przekazywane z granicy do wewnątrz kraju czy do występu za granicę). Oczywiście w tych latach trwała na przejściach tzw wspólna polsko-czechosłowacka oprawa celno-paszportowa. To oznaczało, ze na wyjeździe z Polski ramię w ramię pracowali Straż Graniczna i „pasowacy” czescy, oraz polscy celnicy i „finance” czescy. Zatem po czeskiej stronie tego przejścia następowała wstępna selekcja TIR-ów. Te, które jechały „na pusto” lub w tranzycie przez Polskę, były odprawiane w pierwszej kolejności i długo tam nie czekając, śmigały wiaduktem do Polski, tu zaś był szlaban (obsługiwany widoczną na dole w środku zdjęcia budką), gdzie tylko sprawdzano papiery i jazda. Natomiast TIRy, które wiozły towary do Polski, musiały zjechać z wiaduktu w prawo (na tym zdjęciu, w prawo na plac odpraw: na widoczny po lewej parking z TIRami. One to właśnie były odprawiane w owym budynku odpraw po lewej.

W kilka lat po otwarciu przejścia, konkretnie w roku 1993 zamontowano na tym przejściu wagi do ważenia TIRów na imporcie i exporcie. Pierwsze wagi (niemieckiej firmy Pfister) nie ze swojej winy „dawały ciała” i nie ważyły jak należy (. Główną przyczyną był niewłaściwie wykonany najazd (płyta betonowa) na czujniki tensometryczne wagi, miał to być teren idealnie równy, (a nie był), aby jadący wolno TIR jechał płynnie, inaczej bowiem naciski pod wpływem drgań na nierównościach terenu zafałszowywały wyniki. Wagi dawały niesamowity i szybki zysk z opłat od masowo przeciążonych TIR-ów.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Corr1
2015-05-18 23:49:51 (11 lat temu)
308_Banan
Na stronie od 2010 luty
16 lat 4 miesiące 22 dni
Dodane: 8 czerwca 2011, godz. 21:54:29
Rozmiar: 1200px x 773px
8 pobrań
2893 odsłony
5.89 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 308_Banan
Obiekty widoczne na zdjęciu
granice państwa
Zbudowano: 1988-1991
Zlikwidowano: 2015

Było to największe przejście graniczne pomiędzy Polską i Republiką Czeską (wcześniej Czeska i Słowacka Republika Federacyjna). Przejście graniczne Cieszyn-Kocobędz (Chotěbuz) z miejscem odprawy granicznej w obu miejscowościach granicznych zostało otwarte 15 maja 1991 roku. Czynne było przez całą dobę. Dopuszczony był ruch pieszych, rowerzystów, motocykli, autokarów, samochodów osobowych i ciężarowych oraz mały ruch graniczny. Obie miejscowości przygraniczne łączył most graniczny na rzece Olzie. Do przejścia granicznego po polskiej stronie prowadziła droga ekspresowa nr S1, która następnie po czeskiej stronie przechodziła w drogę ekspresową S48.


ul. Graniczna
więcej zdjęć (54)