starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 11 głos | średnia głosów: 5.52
Skomentuj zdjęcie
blaggio.
+3 głosów:3
Do Marcin: Za takie zdjęcie dziś można dostać zestaw samych szóstek! ;-)
A za takie jak kiedyś ledwie średnią 5,7. Tyle dziś warta jest szóstka... Dlatego w liczbie ocen zdjęć zajmuję coraz dalsze miejsce.
2024-06-02 22:36:28 (2 lata temu)
do blaggio.: Ja nie lubię zdjęć "pionowych" ...Ja lubię pokazać otoczenie obiektu, a zdjęcia pionowe wycinają całe sąsiedztwo. W przypadku tego zdjęcia to przejeżdżam tam prawie codziennie . Tego dnia było wspaniałe oświetlenie tej strony kościoła przez zachodzące słońce i zainspirowało mnie do wykonania tej ekspozycji. Skoro Mili Koledzy wysoko punktują zdjęcie - widocznie im się spodobało ... :)
2024-06-03 07:14:10 (2 lata temu)
4elza
+1 głosów:1
do sawickimarcin: blaggio chciał zapewne podkreślić dewaluowanie się oceny "6" z upływem czasu na fp. I jak najbardziej - ma rację. Jest obecnie taka maniera oceniania wszystkiego (jak leci) na maksa.
2024-06-03 07:33:33 (2 lata temu)
sawickimarcin
 
+1 głosów:1
do 4elza: Ja zapoznałem się z treścią wypowiedzi ze zrozumieniem.
2024-06-03 08:53:07 (2 lata temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do 4elza: Tak właśnie. Zdjęcie Kolegi Marcina potraktowałem jako przykład, a jakie oceny i ile ich pojawi się, mniej zależy to od autora zdjęcia, a więcej od przypadku i tego, kto ocenia i jak do tego podchodzi.
2024-06-03 11:28:28 (2 lata temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do sawickimarcin: Dając do porównania swoje zdjęcie pierwsze, jakie było pod ręką bardziej miałem na myśli sposób ujęcia obiektu w kadrze. A że pionowe jest, to akurat kwestia przypadku, bo tam nie było już gdzie cofnąć się ze względu na drzewa.
Zawsze wyżej oceniane były zdjęcia spełniające wymaganie ujęcia w kadrze całego obiektu bez dodatkowych wtrętów częściowo zasłaniających go, jak drzewa, ogrodzenia, samochody, ludzie, znaki drogowe, fragmenty innych budynków itp. Tu w obecnej chwili nie dałoby się tego osiągnąć na maxa, ale można było spróbować jeszcze zrobić zdjęcie z miejsca zaraz za rogiem ulicy, żeby nie było widać tego, co jest w prawym dolnym rogu kadru. Widać tu po prostu, że nie starałeś się wykorzystać maksymalnie możliwości jakie może jeszcze były w tym trudnym ujęciu. Ja akurat w tym przypadku w ogóle bym sobie odpuścił. Ale przyjdzie zima, to się poprawisz, prawda? ;-)
2024-06-03 11:46:42 (2 lata temu)
cm
+5 głosów:5
do blaggio.: Dlatego od dawna mówię, że najlepiej byłoby po prostu zamienić system ocen na "lajki", bo tak de facto są one traktowane.
2024-06-03 11:47:21 (2 lata temu)
blaggio.
+2 głosów:2
do cm: To byłoby w zasadzie usankcjonowanie funkcji, jaką spełnia teraz ocenianie. Ale, czy takie lajkowanie, które może być przejawem rzetelnej oceny jakości zdjęcia, ale też okazaniem jakiejś sympatii nie mającej związku z jakością fotografii, czy wręcz pochodzić z chęci nabicia sobie statystyki, jest nam potrzebne? Coraz bardziej skłaniam się ku temu, że nie. A szkoda. Absolutnie przestałem przykładać wagę do tego ile ocen maja moje zdjęcia.
2024-06-03 12:03:09 (2 lata temu)
sawickimarcin
 
+1 głosów:1
do blaggio.: Teraz w największej eksplozji roślinności zielonej jest najgorszy okres dla fotografa ... Ale nie można sobie odpuścić połowy roku i zaniechać fotografowania - czekając na zimę ... Uwierz mi że ujęcie kościoła z tego miejsca było najlepsze z możliwych ... Uniknąłem umieszczenia w kadrze olbrzymiego banera reklamującego damska bieliznę z leżącą na nim roznegliżowaną panienkę ...(Byłoby to kontrowersją i kpiną dla kościoła ). Zwróć uwagę jak trudno zrobić zdjęcie w ulubionym przeze mnie ostatnio terenie Teofilowa ...Zieleń zdominowała ten teren i bardzo dobrze,ale dla fotografa jest to duże wyzwanie ... Poza tym nie ma się gdzie cofnąć aby dobrze skadrować obiekt ... Porównaj swoje zdjęcia sprzed wielu lat i zdjęcia kol. Łukszto - jaka na Teofilowie była bezdrzewna pustynia
2024-06-03 16:25:36 (2 lata temu)
blaggio.
+2 głosów:2
do sawickimarcin: Dlatego według mnie fotografowanie niektórych obiektów, a zwłaszcza takich jak bloki, w takich warunkach lepiej sobie odpuścić.
2024-06-03 19:01:24 (2 lata temu)
4elza
+2 głosów:2
do cm: System oceny jest (imho) prawidłowy, tyle że większość użytkowników korzysta niego w sposób niewłaściwy. Nie zamierzam wnikać czym to jest podyktowane, ale z całą pewnością nie jest adekwatne w stosunku do konkretnych zdjęć. Najlepiej obrazuje to powyższy przykład, albo inny, pierwszy lepszy (zdjęcie miesiąca...)
2024-06-04 07:27:00 (2 lata temu)
4elza
+1 głosów:1
do blaggio.: Dokładnie. Całego świata nie da się naprawić ;-)
2024-06-04 07:27:56 (2 lata temu)
blaggio.
+1 głosów:1
do 4elza: Temat, jak wiemy, już był wałkowany. Tu akurat pozwoliłem sobie jeszcze raz go poruszyć, żeby bardziej dobitnie uświadomić Koledze Marcinowi, że dziś ilość szóstek w ocenach zdjęcia nie stanowi żadnej informacji zwrotnej, którą można by wykorzystać do doskonalenia. A często taki widok wielu szóstek wręcz sprzyja powstaniu złudzenia, że oto jestem dobry, wszystko robię dobrze, nie muszę nic poprawiać, przecież inaczej nie dawano by mi tylu szóstek.
2024-06-04 18:42:29 (2 lata temu)
do blaggio.: Ilość i wysokość ocen nie powoduje że spoczywam na laurach. Jestem tego typu człowiekiem że dążę do ideału i to bez motywacji z zewnątrz. Sam się motywuję...
2024-06-04 18:56:46 (2 lata temu)
piotr brzezina
+2 głosów:2
do sawickimarcin: Ja zawsze byłem i jestem przeciwnikiem dodawania ocen. Większość ocen jest nie za jakość zdjęcia tylko, sam wiesz. Powinno być tak, znacznik kciuk do góry lub na dół a zdjęcie bardzo złe znacznik kosza. Zdjęć archiwalnych nie oceniać.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2024-06-04 19:10:14 (2 lata temu)
blaggio.
+2 głosów:2
do sawickimarcin: Tylko że działasz po omacku. Przy prawidłowo stosowanym systemie ocen mógłbyś wyciagać przydatne wnioski nie tylko z ocen własnych zdjęć, ale też zdjęć innych osób. Dawno temu częste były uwagi i dyskusje pod zdjęciami związane z ich ocenami, z których można było sporo dowiedzieć się i uczyć. Mi na przykład nie wypada zwracać Ci uwagi na różne mniej ważne rzeczy, które można by poprawić, bo nie wiem, czy byłbyś na to otwarty, a ty nawet nie wiesz tak naprawdę o co pytać, więc kółko się zamyka.
Odnośnie mojego poprzedniego komentarza do Ciebie podpowiem: jeżeli często przejeżdżasz przez Żabieniec, to zamiast robić bloki za drzewami rusz na Brukową, Helską, lub Uniejowską (stare domy, zabudowa końcowa w pobliżu Włókniarzy) itp. Tam zawsze coś znajdziesz.
2024-06-04 19:27:11 (2 lata temu)
yani
+3 głosów:3
do piotr brzezina :
Mam takie samo zdanie. Dlatego nie oceniam żadnych zdjęć.
Jak mi się coś bardzo podoba, albo wprost przeciwnie, to piszę pod zdjęciem.
2024-06-04 19:28:54 (2 lata temu)
blaggio.
+3 głosów:3
do piotr brzezina : Sposób oceniania według dawnego stylu zabity został przede wszystkim przez bezkrytyczną chęć robienia statystyki i miejsca w rankingu oraz niezrozumienie tego, czemu powinno służyć ocenianie, czyli to, co ty podkreśliłeś - wzajemne lizanie d...y w stylu facebookowym.
2024-06-04 19:37:41 (2 lata temu)
piotr brzezina
+1 głosów:1
do yani: Takie pytanie, co oceniane jest w zdjęciach archiwalnych ? Wartość zdjęcia, NIE bo wszystkie są wartościowe. Jakość zdjęcia, NIE, przez ocenianie, niszczymy oryginalną jakość zdjęcia (przez wyostrzanie, zmienianie barw itp) . Jeszcze raz zadam pytanie. Co oceniamy w zdjęciach archiwalnych ? Powinniśmy zamknąć oceniania zdjęć archiwalnych, żeby ratować ich "minimalną" oryginalność.
2024-06-04 20:49:00 (2 lata temu)
yani
+3 głosów:3
do piotr brzezina :
Zgadzam się, że ocenianie zdjęć archiwalnych jest bez sensu, ale uważam, że takie zabiegi, jak poprawa kontrastu w zdjęciach prześwietlonych, czy niedoświetlonych, albo po prostu wyblakłych, jest nie tylko akceptowalna, ale i konieczna.
2024-06-04 20:58:38 (2 lata temu)
da signa
+1 głosów:1
do yani: Owszem, ale prostowanie czy przycinanie kadru już nie.
2024-06-04 21:01:37 (2 lata temu)
yani
+2 głosów:2
do da signa:
Za przycinanie archiwalnych zdjęć mam ochotę obcinać ręce przy samej d..... :))
2024-06-04 21:09:33 (2 lata temu)
mamik
+2 głosów:2
do yani: Tzw poprawa kontrastu często likwiduje póltony i znikają szarości. Więc z tym tez ostrożnie.
2024-06-04 22:50:22 (2 lata temu)
do mamik:
Oczywiście.
2024-06-04 23:11:13 (2 lata temu)
sawickimarcin
Na stronie od 2020 grudzień
5 lat 6 miesięcy 8 dni
Dodane: 30 maja 2024, godz. 21:31:32
Autor zdjęcia: sawickimarcin
Autor: sawickimarcin ... więcej (2526)
Rozmiar: 1600px x 1200px
0 pobrań
563 odsłony
5.52 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia sawickimarcin
Obiekty widoczne na zdjęciu
kościoły, katedry, kaplice
Zbudowano: 1946-1952
Parafię erygował biskup Wincenty Tymieniecki 5 sierpnia 1924 roku. Dekret ten wszedł w życie 1 stycznia 1925. Jeszcze w 1924 r. na posesji przy ul. Św. Antoniego 13 postawiono drewniany kościół, który przetrwał do 1950 roku. W okresie międzywojennym, za kadencji ks. prałata Romana Rajchera, zaczęto budować według projektu Aleksandra Ranieckiego mury drugiej monumentalnej świątyni, które w 1941 roku zburzyli Niemcy. Po II wojnie światowej, w latach 1946-1952, dzięki ofiarności wiernych, odbudowano świątynię na murach zburzonej. Budynek zaprojektował warszawski architekt Alfons Emil Gravier. W 1952 r.kościół poświęcił bp dr Michał Klepacz. W latach 1999-2000 dokończono budowę kościoła, dobudowując wieżę, w której umieszczono dwa dzwony – „Karola” i „Jubilata”.
Dawniej: Antoniego
W 1906 r. włączono do Łodzi między innymi teren kolonii Żubardź rozciągający się między ówczesną północną granicą miasta biegnącą wzdłuż drogi nazwanej później Wrześnieńską a strumieniem Bałutką, i zawarty pomiędzy późniejszymi ulicami Żubardzką i Malinową. W rejonie tym od początku XX w. postępowała samorzutna parcelacja gruntów rolnych w wyniku czego zaczęło kształtować się tu jedno z wielu podmiejskich skupisk niskiej zabudowy mieszkalnej. Wzdłuż działek rolnych usytuowanych prostopadle do Szosy Aleksandrowskiej zaczęto wytyczać ulice. Jedną z nich była powstała w 1913 r. prywatna ulica Maurera (nazwa pochodzi od nazwiska właściciela gruntu), która biegła od szosy na południe do dawnej granicy miasta.
W 1924 r. pod nr 13 wzniesiono drewniany kościół należący do nowoutworzonej parafii rzymsko-katolickiej pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego. W 1927 r. rozpoczęto pod nr 4 budowę większej murowanej świątyni. W 1932 r. odcinkowi ulicy pomiędzy ul. Aleksandrowską (obecnie Limanowskiego) a ul. Świeżą (wchłoniętą po wojnie przez przedłużoną ul. Lutomierską) nadano nazwę św. Antoniego. Południowy odcinek ul. Maurera przemianowano na ul. Szamotulską. Do II wojny światowej ulica została wybrukowana i częściowo zabudowana niskimi niewielkimi domami mieszkalnymi. Pod nr 5 powstała garbarnia. Niedokończony nowy kościół został zburzony w 1943 r. przez hitlerowców.
Po wojnie w 1947 r. ponownie rozpoczęto budowę kościoła poświęconego w 1952 r. W latach 70. Po północnej stronie ul. Lutomierskiej wzniesiono bloki mieszkalne przez co południowy fragment ul. Św. Antoniego został zlikwidowany. W tym samym czasie ulica uzyskała nawierzchnię asfaltową. Obecnie ulica ma charakter ulicy osiedlowej. Ze starej przedwojennej zabudowy pozostała jedynie kamienica pod nr 11 i zabudowania dawnej garbarni.