starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 22 głosy | średnia głosów: 5.94
Skomentuj zdjęcie
Neo[EZN]
+1 głosów:1
Skąd zrobiłeś to zdjęcie?
2013-10-02 21:50:20 (12 lat temu)
Jarosław Budyta
Na stronie od 2011 październik
14 lat 8 miesięcy 23 dni
Dodane: 1 października 2013, godz. 14:46:33
Autor zdjęcia: Jarosław Budyta
Rozmiar: 1300px x 871px
12 pobrań
3181 odsłon
5.94 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Jarosław Budyta
Obiekty widoczne na zdjęciu
młyny
Muzeum Techniki Młynarskiej
więcej zdjęć (5)
Dawniej: Młyn miejski
Zabytek: 210/2013 z 26.11.2013
Przy ulicy Piastowskiej, stanowiącej najkrótszą trasę między gotyckim kościołem św. Piotra i Pawła, a dawnym klasztorem franciszkanów znajduje się budynek dawnego młyna miejskiego. Początkowo młyn zlokalizowano na przedmieściu średniowiecznego Namysłowa, przed znajdującą się w pobliżu plebanii kościoła farnego Basztą Piekarską.

Ten należący do króla Czech młyn został w roku 1409 przekazany w zarząd radzie miejskiej przez panującego wówczas w Pradze Wacława IV Luksemburskiego (1361-1419). Zaznaczył on jednak wówczas, że młyn ma pracować w pewnym stopniu również na potrzeby zamku, ponieważ planowana była likwidacja młyna zamkowego. Znajdować się on miał nad groblą przy moście (ów most zachował się do dziś – stanowi wjazd na teren browaru od strony ul. Kraszewskiego). Kilka lat później, w 1418 roku młyn stojący przed Basztą Piekarską rozebrano, a nowy stanął już w obrębie murów miejskich, na tzw. Wyspie Młyńskiej, przy ulicy zwanej Garbarami (zgodnie z nazwą mieściły się na niej warsztaty garbarskie, zajmujące się obróbką skór zwierzęcych), która pod nazwą Gerberstrasse przetrwała do roku 1945, a dziś znana jest jako Piastowska. Budowa obiektu wyposażonego w 4 koła i specjalny folusz (napędzaną wodą maszynę do obróbki sukna) z kolejnym kołem kosztowała miasto 60 marek i 11 kop groszy , beczkę piwa oraz dwa korce żyta. Aby móc postawić młyn mieszczanie zadłużyli się, ponieważ we wzmiance kronikarskiej jest mowa o naliczonych odsetkach.

Zasilany wodami z dopływu Widawy zwanego odtąd Młynówką zakład mąłł zboże na potrzeby miasta. W każdym z namysłowskich domów znajdował się piec do wypieku chleba z mąki kupowanej na Wyspie Młyńskiej. Głównym celem przeniesienia młyna z przedmieść do miasta była potrzeba uchronienia go przed zniszczeniem w czasie oblężenia, co ostatnio miało miejsce w roku 1397 podczas wojny z książętami opolskimi. Inicjatywa ta zdała egzamin w listopadzie roku 1428, kiedy Namysłów oblegały wojska husyckie.

Młyn nieprzerwanie funkcjonował przez niemal 600 lat. Kres jego działalności przyniósł rok 1996, kiedy z powodu niesprzyjającej sytuacji ekonomicznej z dzierżawy obiektu zrezygnował ostatni namysłowski młynarz, Zbigniew Jaśko. Rodzina Jaśków prowadziła młyn przy ul. Piastowskiej od roku 1965, z kolei pierwszym jego powojennym kierownikiem był Piotr Kirsz (1906-1965). Przez 15 lat obiekt stał nieużytkowany i stopniowo niszczał. Ratunek nadszedł w roku 2011, kiedy zaczęły się prace porządkowe w okolicach Wyspy Młyńskiej, a następnie rozpoczęto rewitalizację dawnego młyna miejskiego, która kosztowała niemal milion złotych.

Tyle o przeszłości obiektu kandydującego do wpisania do rejestru zabytków. Szanse na to są spore – nawet jeśli nie będzie to dotyczyło całego kompleksu dawnego młyna, to na listę trafą znajdujące się w środku maszyny. Plany na dalsze funkcjonowanie gmachu są następujące: w jego pomieszczeniach zostanie utworzone Muzeum Techniki Młynarskiej, w którym będzie można zobaczyć pokazy tradycyjnej produkcji mąki i chleba i wziąć udział w warsztatach wytwarzania produktów kuchni lokalnych (jak np. Namysłowski żur znany ze starych książek kucharskich). W przyległym do młyna Domu Młynarza przygotowano pomieszczenia mogące pełnić funkcję pokojów gościnnych.

Wewnątrz budynku zachowało się oryginalne wyposażenie z przełomu XIX i XX w. Zwiedzających młyn już na parterze witają maszyny Seck Dresden, służące do mielenia ziarna. Na dwóch z maszyn zachowały się wyobrażenia Drezna z początków XX stulecia. Kolejne dwie kondygnacje zapełnione są urządzeniami, które tylko czekają na powrót do pracy, a cały obiekt sprawia wrażenie jakby w 1996 r. stanęła nie tylko produkcja, ale i zatrzymał się czas..

Literatura:
W. Liebich, Chronik der Stadt Namslau von Begründung derselben bis auf die neueste Zeit, Namslau 1862.
J. Staśkiewicz, Z tej mąki jeszcze będzie chleb, [w:] Nowa Trybuna Opolska, nr 162 (6163), z dn. 13-14 VII 2013 r., s. 8-9.

Namysłów, 24 lipca 2013 r.
Mateusz Magda

Źródło
ul. Piastowska
więcej zdjęć (27)
Dawniej: Gerberstraße + Töpferring