|
|  | powiat rzeszowski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2216%22%3Bi%3A1%3Bs%3A12%3A%22podkarpackie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22317%22%3Bi%3A1%3Bs%3A10%3A%22rzeszowski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2249098%22%3Bi%3A1%3Bs%3A22%3A%22D%C4%85br%C3%B3wka+Starze%C5%84ska%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Swymi dziejami zamek w Dąbrówce Starzeńskiej sięga czasów średniowiecza. Położony jest nad Sanem w gminie Dynów, gdzie pierwsza zmianka źródłowa pochodzi z 1436 r. Pierwotnie zamek należał do Kmitów, lecz u schyłku XVI stulecia przeszedł w ręce Stadnickich później Ogińskich (koniec XVII w.), a po nich Podolskich. Blisko sto lat później Dąbrówkę z zamkiem nabyli Starzeńscy, przybierając nazwę Dąbrówka Starzeńska.
Warto dodać ze w XV w. we wsi istniał już drewniany dwór obronny, którego miejsce zajął renesansowy murowany zamek. Był on założony na rzucie kwadratu z czterema basztami w narożach. W części południowej usytuowano bramę wjazdową prowadzącą na dziedziniec.
W swej historii na przestrzeni dziejów, zamek wielokrotnie służył miejscowej ludności za schronienie przed najazdami wroga. Podczas powstania styczniowego przebywali tu dwaj znani dowódcy; Langiewicz oraz Mierosławski. Wówczas August Starzeński zorganizował im ucieczkę przed aresztowaniem przez wojska Austro-Węgierskie. Latem 1937 r. wraz z żona utonął w nurtach Sanu ostatni właściciel - Juliusz Starzeński.
Do roku 1939 zamek był w pełni uzytkowany i mieścił wiele dzieł sztuki oraz obszerną bogatą bibliotekę. Gdy Armia Radziecka zajęła prawą stronę Sanu, żołnierze rozlokowali się w opustoszałych pomieszczeniach zamku, równiez i we wspomnianej bibliotece z której wyrzucili wszystkie książki i spalili je na garnizonie.
Do 1947 roku istniały cztery baszty i łączące je dwie przewiązki. Zawierucha wojny oraz bandyckie grupy UPA nie oszczędziły również tego zamku, który został spalony podczas walk. Dziś można zobaczyć ruiny baszty i kaplice grobową Starzeńskich mieszczącą się w parku. Dookoła twierdzy zachowały się części nasypów i fos, które prawdopodobnie usypali jeńcy tatarscy.
Jak mówi ludowy przekaz, zamek został prawdopodobnie wybudowany przez królową Bone dla wojewody Firleja. A kolejna legenda mówi o istnieniu podziemnych korytarzy łączących zamek z Dynowem.
https://ecit.przeworsk.um.gov.pl/index-182.html?option=com_content&view=article&id=50&Itemid=99
|
proszę czekać...
|