|
|  | powiat aleksandrowski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2213%22%3Bi%3A1%3Bs%3A18%3A%22kujawsko-pomorskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22240%22%3Bi%3A1%3Bs%3A14%3A%22aleksandrowski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2239668%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22Straszewo%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Z dostępnych dokumentów wynika, iż pierwszy kościół
w Straszewie powstał na przełomie XIII i XIV wieku. Obecny
z 1781 roku jest już czwartą drewnianą świątynią na tym miejscu.
Pierwszy mógł być spalony przez Krzyżaków pod koniec XIV w. Drugi odbudowany w latach 1631 – 1641 przez bpa Macieja Łubieńskiego został zniszczony przez „Potop Szwedzki” w XVII w. Odbudowany w 1687 r. przez archidiakona włocławskiego Stanisława Niemierza po około stu latach spalił się i w 1781 r. odbudowany został staraniem kapituły włocławskiej i przetrwał do naszych czasów.
Ciekawostką jest to, że ołtarz główny jest ołtarzem filarowym pochodzący z katedry włocławskiej jako dar za drewno z lasów Straszewskich na rozbudowę katedry.
O bogactwie historycznym świadczą żelazne, nitowane drzwi, prowadzące z zakrystii do prezbiterium, które przetrwały wszystkie pożary i nawałnice. Także kamienne kropielnice w kruchcie, na których są widoczne wyżłobienia powstałe poprzez ocieranie mieczami rycerstwa polskiego wchodzącego i wychodzącego z kościoła.
Podczas ostatnich prac remontowych okazało się, że pod prezbiterium znajdują się krypty. Należy przypuszczać, że są to groby fundatorów kościoła.
Kościół w Straszewie był czynny w czasie II wojny światowej. Na plebanii mieszkał niemiecki komisarz wojenny, który
w ostatnich dniach wojny odebrał sobie życie strzelając w głowę. SS-mani prowadzący śledztwo znaleźli w jego bucie krótki list z podaniem przyczyny samobójstwa, miało być napisane: „Nie chcę mieć nic wspólnego z ludobójstwem Hitlera”. Wtedy zwolniono rodzinę księdza, którą wcześniej postawiono pod ścianą do rozstrzelania oskarżając o morderstwo. (Taką relację przekazała rodzina księdza, a o liście i jego treści dowiedział się ojciec księdza znający niemiecki od jednego z żołnierzy niemieckich, których pozostawiono przy zwłokach do dnia następnego). Opis z
więcej 
|
proszę czekać...
Kościół św. Marcina - obiekty i wydarzenia  |
|
|
|