starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 4 głosy | średnia głosów: 5.59

Kresy woj. wielkopolskie powiat poznański Mosina Stacja kolejowa Osowa Góra

28 sierpnia 2013 , Droga ze stacji do Ludwikowa

Skomentuj zdjęcie
dzidek1960
+2 głosów:2
A na końcu drogi mój niezawodny rowerek :)
2013-08-29 20:41:56 (12 lat temu)
trz (tedesse)
+1 głosów:1
do dzidek1960: Najlepszy środek lokomocji!
2013-08-29 20:51:58 (12 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do trz (tedesse): Zgadzam się :) Błyskawicznie objeżdża się na nim ciekawe (i nieciekawe też :) tereny. Jak psy na wiosce kąsają (raz mnie zaatakowała sfora psów w Sosnówce k. Oleśnicy) to można łatwo im uciec. Mój zawiódł mnie w tym roku wielokrotnie - 4 razy zmieniałem dętki (aż w końcu wymieniłem opony i już mam z tym spokój), dwa tygodnie temu pękła mi gruba śruba pod siodełkiem - w czasie jazdy, przez dwa dni nie mogłem chodzić bo spadłem na bagażnik i nieźle się poturbowałem a w czasie wakacji w Polanicy wysiadły mi całkowicie biegi - zapiekła się lina z osłoną (dziwna sprawa) - sytuację uratował dobry fachowiec od rowerów w Kłodzku.

A tak to na rowerze w tym roku objechałem z Agatką kawał Wrocławia + trochę okolicznych wiosek, Oleśnicę, Milicz, Oborniki Śląskie, Polanicę-Zdrój, Kłodzko, Zgorzelec i Goerlitz a w sobotę wybieramy się do Świdnicy. Na piechotę bym tyle nie zobaczył co na rowerze :)

Jeśli chodzi o zdjęcia to bardzo ładny fragment trasy kolejowej - czynnej czy nie?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Dodatek
2013-08-29 21:27:05 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: I mnie kiedyś pogoniły psy w okolicy Dobrzycy koło Piły. A co do dętek, w moim rowerze mam antyprzebiciowe trochę droższe, przejechałem na nich już 8 000 km bez pompki, trzeba trzymać tylko odpowiednie ciśnienie u mnie to jest 8 bar. Nawet ostatnia trasa Piła - Poznań - Krobia na drugi dzień Krobia - Leszno - Stęszew - Tarnowo Podgórne - Szamotuły - Piła przejechane bez zapasu i pompki.
2013-08-29 21:43:51 (12 lat temu)
dzidek1960
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Linia nieczynna, ale jak napisałem przy następnej stacji coś się na niej dzieje.
2013-08-29 21:48:26 (12 lat temu)
jelonek
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Potwierdzam opony mają kapitalne znaczenie jeśli chodzi o "łapanie gumy" ja po wymianie opon na semislick od dwóch sezonów wciąż łatam dętki, poprzednie opony - takie bardziej terenowe wytrzymały ok. 10 lat i może ze 4 razy przebiłem dętkę. Inna sprawa, że nawet utwardzone ścieżki rowerowe mocno zaśmiecone są odłamkami potłuczonego szkła. Niestety smakosze trunków w opakowaniach szklanych tak utylizują owe opakowania :(
2013-08-29 22:01:37 (12 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do trz (tedesse): Nieźle, 8000 km na tych samych dętkach :) Szkoda, że nie ma tych dętek na rozmiar moich felg - 20"...
2013-08-29 22:02:49 (12 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do jelonek: Ja miałem oryginalne Dahona od "nówki" czyli od 2007 roku - co wymieniłem dętkę to kilka dni później zmieniałem. Zauważyłem, że miałem tylko jedną dziurę w oponie - taką większą i to najwidoczniej wystarczało do tego aby "łapać gumę". Zmieniłem w lipcu te opony na Schwalbe Marathon i póki co nawet nie muszę uzupełniać powietrza w dętkach, dobry zakup, tym bardziej, że znalazłem po 65 zł / szt. kiedy na Allegro i w innych sklepach oferują po ok. 110 zł / szt.
2013-08-29 22:08:35 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: To nie dętki a opony antyprzebiciowe. Kord z kevlaru.
2013-08-29 22:09:23 (12 lat temu)
dzidek1960
+1 głosów:1
do jelonek: Znaczenie ma również podłoże po jakim jeździsz. Akurat w przypadku tych zdjęć cała okolica to różne zjazdy i podjazdy, niektóre bardzo wymagające, przeważnie kamieniste. Tu łatwo o gumę, nawet mocno napompowane koło przy rozmiarze 700x35 dobije oponą do felgi. Tu powinienem jeździć na góralu ale jechałem na tym na czym jeżdżę na co dzień. Bardziej niż gumy (pany jak mawiają poznaniacy) obawiałem się zerwania łańcucha, już go dwa razy skracałem i nie bardzo mam jak go skrócić po raz trzeci a łatki zawsze wożę ze sobą.
2013-08-29 22:17:29 (12 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
do trz (tedesse): Racja, w głowie mam ciągle dętki które się ponoć same łatają ale nie ma ich dla tak małych kół jak te w moim rowerze. Widzę, że te moje opony są jednak bardzo odporne -
2013-08-29 22:18:59 (12 lat temu)
do dzidek1960: A od kiedy nieczynna?
2013-08-29 22:22:37 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Nie mam pojęcia.
2013-08-29 22:25:40 (12 lat temu)
do trz (tedesse): Moje opony to Vittoria/ Adventure Touring
2013-08-29 22:26:13 (12 lat temu)
jelonek
+2 głosów:2
do dzidek1960: Ja też łatki i pompkę wożę ze sobą i od jakiegoś miesiąca także skuwacz do łańcucha i trzy ogniwka po skróceniu nowego łańcucha (pierwszy raz zerwał mi się - na szczęście niedaleko domu i kolega mnie uratował).
2013-08-29 22:26:52 (12 lat temu)
do dzidek1960: Łańcuch również w tym roku zerwałem:( ale niedaleko od domu.
2013-08-29 22:29:33 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Takich prób to nie robiłem, ale widzę że mają taki sam pasek odblaskowy na bocznych stronach jak moje.
2013-08-29 22:34:11 (12 lat temu)
dzidek1960
+1 głosów:1
do jelonek: Skuwacz to ja wożę od "zawsze", podobnie jak łatki, pompkę i łyżki do opon. Tym skuwaczem to już nie jednemu drogę z buta uratowałem :)
2013-08-29 22:39:56 (12 lat temu)
dzidek1960
+2 głosów:2
No dobrze koledzy, może skończymy tę dyskusję, fajnie się gada ale za chwilę ktoś nas pogoni że nie na temat ;)
2013-08-29 22:42:10 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: No i znalazłem. Linia zamknięta w listopadzie 1999 r.
Nie mam możliwości edycji. Może ktoś by dodał opis linii z oficjalnej strony Wielkopolskiego Parku Narodowego: Linię kolejową do Osowej Góry uruchomiono 1 listopada 1912 roku, a w 1966 roku trasa ta została zelektryfikowana. W związku z rozwojem transportu samochodowego, linia została zamknięta w listopadzie 1999 roku.
2013-09-01 21:35:07 (12 lat temu)
dzidek1960
Na stronie od 2010 styczeń
16 lat 5 miesięcy 21 dni
Dodane: 29 sierpnia 2013, godz. 20:34:50
Autor zdjęcia: dzidek1960
Rozmiar: 1200px x 900px
Aparat: FinePix S5600  
1 / 13sƒ / 3.2ISO 4006mm
3 pobrania
2406 odsłon
5.59 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia dzidek1960
Obiekty widoczne na zdjęciu
stacje
Stacja kolejowa Osowa Góra
więcej zdjęć (14)
Zbudowano: 1912
Dawniej: Ludwikowo, Ludwigshöhe
Osowa Góra - niedziałająca końcowa stacja linii kolejowej z Puszczykówka, znajdująca się w Mosinie, ok. 1,5 km od szczytu Osowej Góry. Początek budowy linii i dworca rozpoczął się w 1910 roku. Budowa ukończona w 1912 roku.
Od tego czasu, aż do 1939 intensywnie użytkowana. W okresie letnim była to najbardziej uczęszczana linia kolejowa w województwie Poznańskim. Przyjeżdżały tu pociągi z Dworca Letniego w Poznaniu
Stacja była wykorzystywana przez pacjentów i odwiedzających sanatorium w Ludwikowie
Pociągi na tej linii ruszyły znowu w 1945 roku. Od 1957 roku XX wieku najpopularniejszy punkt dojazdowy na teren Wielkopolskiego Parku Narodowego
Niedaleko stacji ustawiono w 1958 roku głaz pamiątkowy prof. Adama Wodziczki - inicjatora powstania Parku. Pociągi na tej linii zostały zawieszone w 1999. Ostatni pociąg przyjechał 1 października 1999.
Powodem było wprowadzenie zakazu kąpieli w jeziorze Góreckim. Od tej pory linia i budynki stacji niszczeją. Na przełomie 2011/2012 został skradziony znak lokalizacyjny z napisem "Osowa Góra".

Dawniej na stacji Osowa Góra znajdowały się dwa tory, obecnie cała linia – od wyjazdu z Puszczykówka do kozła oporowego w Osowej Górze składa się z jednego toru bez rozjazdów i odgałęzień.

za