|
|  | powiat kluczborski |
Więcej (2)
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2218%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22opolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22345%22%3Bi%3A1%3Bs%3A11%3A%22kluczborski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2252370%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22Wo%C5%82czyn%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Zamek rycerzy rozbójników.
Źródła podają, że istniał już w XIV w. Pełnił funkcję obronną, gdyż tereny te leżały przy granicy z Polską, co sprawiało, że w pasie nadgranicznym wzniesiono łańcuch grodów warownych. W 1447 r. zamek odkupił od ówczesnego właściciela - Skalneckiego - rycerz rozbójnik - Jan von Borschnitz z Jelcza.
Zaraz po nabyciu wołczyńskiego zamku, nowy właściciel przystąpił do przebudowy warowni. Umocnił ją polnymi kamieniami, palisadą, możliwe również, że kazał podnieść zamkową wieżę, tak aby móc dokładniej obserwować okolicę. Zamek położony był na wzniesieniu, otoczony bagnistym terenem, stał się twierdzą trudną do zdobycia. Wraz ze swoją świtą rycerzy rozbójników, tzw. raubritterów, Jan Borschnitz wprowadzał terror i chaos na wołczyńskiej ziemi. Nie szczędzili nikogo, rabowali biednych i bogatych. Pomimo, że byli szlachcicami, wykorzystywali miejscowych feudałów. Grabili również dobra kościelne, za co na przywódcę bandy rozbójników została narzucona ekskomunika.
Byli utrapieniem dla miasteczka, które dopiero co podniosło się z najazdów husytów, wtem musiało uporać się z pseudo rycerzami, którzy terroryzowali miasto przez przeszło 14 latHegemonia Borschnitza miała się niebawem skończyć. Na wniosek kupców wrocławskich, magistrat Wrocławia i książę Konrad Biały z Oleśnicy postanowili rozprawić się z raubritterami. W styczniu 1461r. sprzymierzone wojska przystąpiły do ataku na wołczyńską twierdzę. Zmarznięte bagna i fosa pozwoliły na sforsowanie przeszkód i zdobycie zamku. Samo oblężenie trwało ponoć trzy dni. Jana von Borschnitza wraz z jego świtą schwytano i uwięziono.
zęściowo zniszczony zamek wraz z wyposażeniem przeszedł na własność Konrada Białego. Samego przywódcę rycerzy miano spalić na rynku w Oleśnicy.
Same ruiny przetrwały do 1760r., kiedy to zamek całkowicie rozebrano na potrzeby budowy nowego, murowanego kościoła ewangelickiego – dzisiejszego znajdującego się w pobliżu Rynku, kościoła p.w. św. Teresy. Teren zamkowy wyrównano i w XIX w. urządzono cmentarz komunalny. Dokładnie nie wiadomo jak zamek wyglądał, do czasów obecnych zachowała się tylko rycina powstała pod koniec XIX w., która stara się dziś zobrazować jego wygląd.
więcej 
|
proszę czekać...
|