starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6

Kresy woj. dolnośląskie Wrocław Stare Miasto Rynek Ratusz Piwnica Świdnicka Wejście do Piwnicy Świdnickiej

23 października 2015 , Pomiar wykonany dla miłośników architektury i piwa.
Mężczyzna z tego archiwalnego zdjęcia

liczy sobie 154 cm wzrostu w kapeluszu i w butach.
Ze względu na to, że kapelusz jest mocno zaciśnięty na głowie nic nie odliczam.
Za to odejmuję 1 cm od butów.
Zatem miłośnik piwa, stojący przed kultową piwiarnią Wrocławia 95 lat temu, ma 153 cm wzrostu.
Pomiar wykonałem na miejscu za pomocą dwumetrowej taśmy metalowej. Przy pomiarze uwzględniłem przede wszystkim:
- zawias górny,
- skrzydło drzwi,
- odwrotną stronę skrzydła drzwi.

Skomentuj zdjęcie
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
Też nie jestem olbrzymem.
2015-10-24 19:02:05 (10 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Noo ;-))
2015-10-24 19:05:54 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do pawulon: Nieco pana dosunąłem do siebie, bo wiem, jak to jest, gdy żona czeka, a jest jeszcze tyle do opowiedzenia :) Vide obrazek nad naszymi głowami...
2015-10-24 19:11:40 (10 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Wieki całe w tym przybytku nie byłem, muszę się chyba wybrać ;)
2015-10-24 19:15:46 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do pawulon: Przypadkowy pan, który robił mi zdjęcie, właśnie kręcił się przed wejściem, a jak mu pokazałem piwosza na zdjęciu esskiego sprzed prawie stu lat, oddał mi aparat i podreptał schodkami w dół. Naprawdę, tak było :)
2015-10-24 19:19:37 (10 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Miejmy nadzieję że tymi samymi schodkami był w stanie wrócić na górę ;-))
2015-10-24 19:27:02 (10 lat temu)
Neo[EZN]
+1 głosów:1
Wow! Bardzo ciekawa analiza :) Na starym zdjęciu panowie po prawej też nie wydają się wysocy - czyżby faktycznie 100 lat temu ludzie byli niżsi? Ciekawe z czego to wynika...? Lepsze jedzenie i warunki zdrowotne? :)
2015-10-24 19:34:25 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do pawulon: Piwem nie da się upić.
Zainspirowałeś

i była adrenalina i spotkanie, i mgliste marzenie, iż ten nobliwy pan, który cyknął zobaczy swoje zdjęcie :)
2015-10-24 19:35:45 (10 lat temu)
do Neo[EZN]: Nie, ciasne mieszkania ;-))
2015-10-24 19:36:13 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
+3 głosów:3
do Neo[EZN]: Niestety, byli. Tych z prawej ominąłem, ponieważ zbyt daleko od drzwi.
Piotrek, jak widzę na fotach z wojen XX w. żołnierzy to od razu włączam ,mój osobisty ,,miernik wzrostu". Chyba mnie, niewysokiego wzrostu obraliby za oficera :) Niziołki są OK, bo nie dbają o dobrą wyżerkę, a zawsze spalają wiele więcej, niż ci, co jedzą obficie i regularnie. Nigdy nie zjawiałem się na obiedzie, wolałem poznawać życie. Niskie jest piękne!
2015-10-24 19:45:48 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
Na stronie od 2009 czerwiec
17 lat 0 miesięcy 3 dni
Dodane: 24 października 2015, godz. 19:00:30
Autor zdjęcia: Wacław Grabkowski
Rozmiar: 1043px x 1600px
Licencja: CC-BY-NC-ND 3.0
Aparat: NIKON D3100
1 / 25sƒ / 5ISO 40018mm
0 pobrań
908 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Wacław Grabkowski
Obiekty widoczne na zdjęciu
Dawniej: Schweidnitzer Keller - Eingang
Piwnica Świdnicka
więcej zdjęć (6)
Zbudowano: 1293
Dawniej: Schweidnitzer Keller
Początek sławy Piwnicy Świdnickiej to prawdopodobnie rok 1293 kiedy to Wrocław otrzymał od księcia śląskiego Henryka IV wyłączny przywilej sprzedaży piwa i wina w beczkach. Właśnie specyficzny chłodny klimat panujący w ratuszowych piwnicach był odpowiednim dla doskonałej jak na tamte czasy jakości trunków wrocławskich. Oficjalnie Piwnica pojawia się po raz pierwszy w księdze rachunkowej zwanej Ubogim Henrykiem (Henricus pauper) kiedy to w latach 1303 – 1305 odnotowane są pierwsze dochody wrocławskich piwnic miejskich. Należy wspomnieć, że w owym okresie pomieszczenia piwniczne były nie tylko piwiarnią ale także znaną w okolicy winiarnią. Najbardziej znanym piwem w tamtym okresie na Śląsku ale i także w Krakowie było Piwo Świdnickie, które jak łatwo się domyśleć warzone było w podwrocławskiej Świdnicy. Jego jakość była wynikiem doskonałej i czystej wody jaka znajdowała się w głębokich studniach na terenie Świdnicy. Wrocław korzystając z wcześniej wspomnianego przywileju sprzedaży piwa w swojej ofercie miał także Piwo Świdnickie. Jednym z głównych miejsc w których było ono dostępne była piwnica wrocławskiego Ratusza. Samo piwo w swej oficjalnej nazwie pojawia się w księgach rachunkowych 1332 r a nazwa Piwnica Świdnicka dopiero w 1439 roku co pozwala wyciągnąć wniosek, że nazwa ta choć nieoficjalna funkcjonowała zdecydowanie wcześniej wśród mieszkańców miasta. Piwnica Świdnicka dzięki korzystnej interpretacji ówczesnych przepisów miała także monopol na sprzedaż piwa ze Strzegomia i Złotoryi a także win importowanych. W XV wieku Piwnica pożegnała się z winem w związku ze specjalizacją w tej materii innych lokali i piwnic w mieście a kolejny raz wróciło ono do podziemi ratuszowych z okazji spotkania cesarza Maksymiliana II z Zygmuntem Augustem w 1570 roku. Spotkanie to w efekcie się nie odbyło a Piwnica otrzymała zgodę na sprzedaż zgromadzonych w mieście zapasów. Piwnica była inwestycją ze wszech miar dochodową, a co za tym idzie łakomym kąskiem dla władz miasta, które to wykorzystując własne problemy finansowe dekretem z 1428 roku przejęło lokal „po wieczne czasy”. Powstał nawet specjalny urząd zwany „Urzędem Piwnicy Świdnickiej” odpowiedzialny za funkcjonowanie lokalu. Funkcjonował on aż do roku 1760. Piwo i wino jak wcześniej wspomniałem było bardzo dochodowym towarem dla miasta. Mając to na uwadze w mieście i jego okolicach powstawało i funkcjonowało sporo browarów różnej wielkości i jakości a jednym z nich był założony naprzeciwko wejścia do Piwnicy Świdnickiej browar w Rynku na podwórzu kamienicy nr 22. W 1519 roku by usprawnić transport pomiędzy browarem a piwnica – przekopano tunel łączący te dwa miejsca by tędy transportować piwo unikając perturbacji z transportem po ruchliwej południowej pierzei Rynku. W myśl ówczesnych przekazów przejście to było tak szerokie, że można w nim było jechać sporych rozmiarów wozem.
W 1760 roku piwnica wróciła w prywatne ręce właścicieli browarów. Piwnica powoli staje się sławna. O niej to właśnie wspomina w swoim opisie miasta Bartłomiej Stenaus w latach 1512 – 1513. W 1578 roku Piwnica otrzymuje specjalny regulamin zabraniający gry w karty, przekleństwa, palenie tytoniu, oraz....muzyka - rzeczy dziś zgoła niewyobrażalne !. Te zakazy w swej przeważającej części obowiązywały aż do 1800 roku. W Piwnicy panował przez wiele lat ciekawy zwyczaj składania gościom życzeń noworocznych pobierając za to datki. Piwnica zamykana była dość wcześnie bo o 20 – 21. Najbardziej „tłocznymi” dniami tygodnia były niedziele i poniedziałki oraz dni targów i jarmarków miejskich. Podczas walk z Francuzami 1806/1807 roku Piwnica jak większość innych w mieście pełniła rolę schronu dla miejscowej ludności. Podobną rolę pełniły także pomieszczenia Ratusza wrocławskiego.
W 1904 roku Piwnica miała swój pierwszy większy remont. Otrzymała nowoczesne oświetlenie gazowe i słoneczne dzięki zburzeniu kramów stojących u wejścia do podziemi.
W tym samym okresie otrzymała 3 nowe wejścia do lokalu w tym jedno od strony wschodniej. W czasie tych remontów trwających 9 miesięcy Piwnica była nieczynna.
W latach 1936 – 1938 przeszła kolejny remont, odnowę i przeróbki. Wtedy właśnie pojawiły się znane do dziś obrazy na ścianach nawiązujące do historii i kultury dawnego Wrocławia.
Niektóre ze zdobień piwnicznych ścian powstały wcześniej bo z okazji Sangerbundesfestu w 1907 roku. Z Piwnicą wiążą się ciekawe tradycje i obyczaje do których np. należy „dzwonek bałwana”. Gdy ktoś stłukł szkło zobowiązany był do zapłacenia szczególnej kary do którego „przymuszał” go trzykrotny dźwięk dzwonka. Brak opłacenia kary wiązał się z natychmiastowym opuszczeniem lokalu. Słynnym elementem Piwnicy była wnęka przy schodach w które sprzedawano pyszne ciepłe kiełbaski z musztardą. Zawsze sprzedawała je piękna dziewczyna robiąc tym samym reklamę swojemu towarowi. Od 1711 roku wnęka ta przypadła wrocławskim piekarzom i sprzedawano tam tzw. solanki.
Z Piwnicą łączą się także specyficzne postacie. Znaną była w latach 1824 – 1884 kobieta sprzedająca gościom lokalu trąbki, laleczki, i inne drobiazgi krążąc od stołu do stołu z pełnym koszem tych przedmiotów. Znaną w przedwojennym Wrocławiu była huczna impreza w Piwnicy w 1874 roku z okazji 50 lecia „firmy”. Znanym był także tzw. „wieczny student” filologii mówiący płynnie po łacinie, który nigdy nie zdał żadnego egzaminu. Pomimo tego sławny był z faktu iż wielokrotnie wśród stałych bywalców lokalu brylował prosząc o pożyczkę. Samą Piwnicę w zależności od potrzeb obsługiwało od 150 do 110 osób w tym 45 kelnerów, 8 kucharzy 3 księgowych itd.
Charakter Piwnicy tak naprawdę przez lata nie uległ zmianie. Zmieniały się rządy, opcje, radni, ustroje, narodowości a ona do dziś bawi i zaprasza do wnętrza swoimi szeroko otwartymi drzwiami.

Bonczek/hydroforgroup/2007 na podstawie artykułu Michała Komaszyńskiego „Piwnica Świdnicka” z Rocznika Wrocławskiego 1963
W 1838 r. pierwsze piwo wg bawarskich receptur.
Ratusz
więcej zdjęć (856)
Atrakcja turystyczna
Zbudowano: XIII w.
Dawniej: Rathaus
Zabytek: nr rej.: 39 z 29.03.1949 oraz A/2908/135 z 15.02.1962

Początek Ratusza to wiek XIII, kiedy to w jego obecnym miejscu znajdował się prostokątny, podłużny budynek podzielony stojącymi w rzędzie 5 filarami na dwie nawy. Przy zachodniej ścianie nawy północnej znajdowała się wieża. Był to budynek parterowy, kryty i podpiwniczony służący celom kupieckim. Od 1273 roku w podziemiach znalazły swoje miejsce winiarnia i piwiarnia. W 1327 roku zostały wykupione prawa wójta dziedzicznego, przez co znaczenia nabrały w mieście Rada jako organ rządzący oraz Ława jako namiastka sadownictwa. Wtedy to do narożnika północno-wschodniego dobudowano Izbę Radnych a nieco później do ściany wschodniej domu kupieckiego Izbę Wójtowską. W 1350 roku wraz ze wzrostem ilości członków Rady nadbudowano I piętro. W wieku XV pomieszczenie Izby Radnych przedłużono na wschód o pomieszczenie dla pisarza miejskiego. Rozbudowano także przez dostawienie całego traktu południowego z późnogotycką fasadą południową i jednolite przesklepienie trójnawowego już wnętrza. Sam szczyt wschodni wzniesiono około 1500 roku. Lata 1558-1559 to budowa hełmu wieńczącego wieżę ratusza. W takim stanie, prawie niezmienionym przetrwał budynek do pierwszego remontu w latach 1881 – 1891 wielokrotnie zmieniając swoje przeznaczenie.

Kolejny remont to lata trzydzieste - budynek otrzymał symbole hitlerowskie na zwornikach skarbca. W roku 1945 ratusz został uszkodzony i odremontowany 5 lat później czyli w 1950 roku. Aż do chwili obecnej kilkukrotnie odrestaurowywany w tym także jego zegary. Dziś miejsce muzeum i ogromna atrakcja turystyczna Wrocławia. Zabytek klasy zerowej.

bonczek/hydroforgroup/2008


Fotopolanie w akcji
więcej zdjęć (790)
Fotopolska
więcej zdjęć (18)
Rynek
więcej zdjęć (6186)
Dawniej: Ring
Rynek we Wrocławiu (niem. Großer Ring in Breslau) – średniowieczny plac targowy we Wrocławiu, obecnie centralna część strefy pieszej. Stanowi prostokąt o wymiarach 205 na 175 m[1]. Jest to jeden z największych rynków staromiejskich Europy. Zabudowę otaczającą Rynek stanowią budynki pochodzące z różnych epok historycznych. Centralną część Rynku zajmuje blok śródrynkowy, składający się z Ratusza, Nowego Ratusza oraz licznych kamienic. Rynek tworzy układ urbanistyczny wraz z przekątniowo przyległymi placem Solnym oraz placem wokół kościoła św. Elżbiety. Do Rynku prowadzi 11 ulic – po dwie w każdym narożniku (Świdnicka, Oławska, E. Gepperta (Zamkowa), Ruska, św. Mikołaja, Odrzańska, Kuźnicza, Wita Stwosza), ponadto przebity w XIV lub XV w. Kurzy Targ po stronie wschodniej oraz wąskie ul. Więzienna i Przejście św. Doroty.

Rynek powstał w związku z lokacją Wrocławia, wedle nowszych badań już za czasów Henryka Brodatego, między 1214 a 1232. Starsze publikacje twierdziły, że powstał dopiero w czasie powtórnej lokacji w 1241-1242. Z biegiem czasu wokół Rynku powstały kamienice patrycjatu, a około połowy XIV wieku utworzyły ciągłe pierzeje i nastąpiło utrwalenie podziałów własnościowych.

W XIX w. przez Rynek poprowadzono linie tramwaju, najpierw konnego, a później także elektrycznego. Tramwaje kursowały przez Rynek do połowy lat 70. zeszłego stulecia, gdy przeniesiono je na Trasę W-Z. W latach 1996-2000 wyremontowano nawierzchnię Rynku, ostatecznie zamykając ruch samochodowy po jego wschodniej stronie, jak również odnowiono większość elewacji.

Przy Rynku znajduje się obecnie 60 numerowanych posesji, przy czym niektóre budynki posiadają kilka numerów. Podziały działek przebiegają najczęściej inaczej niż dawne podziały lokacyjne, na skutek wtórnych podziałów i scaleń. Każda działka posiada również swoją historyczną nazwę, zwykle związaną z atrybutem umieszczonym niegdyś na elewacji kamienicy lub losami miejsca, np. Pod Gryfami, Pod Błękitnym Słońcem, Stary Ratusz.

Źródło: