za to zdjęcie mój wizerunek przez rok był na tej ulicy z zasłoniętymi oczami, każdy kto mnie znał informował mnie że "jesteś na GSV!", w 2014 roku podmieniono na inne foto trój- wymiarowe, już beze mnie.
To jest Hohenzollernstraße (Krzywosutego)! Konkretnie to wylot Hohenzollernstraße na Barnimstraße (Piastów) od strony śródmieścia z dwoma nieistniejącymi budynkami narożnymi o adresach Barnimstraße 55 i 56 [w numeracji sprzed 1929 odpowiednio 80 i 81].
Teraz popatrzymy w Adressbuchy. Bierzemy sobie na przykład pierwszy lepszy rocznik 1943 i wychodzi na to, że pan stoi przy narożniku budynku Barnimstraße 55, w którym usługi fotograficzne pełnił w drogerii niejaki Erich Sander. Naprzeciwko w budynku Barnimstraße 56 mamy szyld „[K]affee, Zucker, Tee, Kaka[o]… [Zig]arren…, czyli delikatesy. No i w Adressbuchu 1943 mamy: Feinkosthandlung Carl Otto Schmidt, Barnimstraße 56.
I żeby już być dokładnym, dodam, że oba budynki trafione zostały w jednym z nalotów sierpniowych 16/17 lub 29/30 sierpnia 1944.
Brawo, nic dodac, nic ujac :) Chyba, ze dorzuce jeszcze, iz szyld z nazwiskiem Carla Otto Schmidta na kamienicy Barnimstr. 56 (81) wisial juz przed I wojna, a urzadzenie widoczne na scianie tego budynku to tzw. Feuermelder, czyli telefon alarmowy do strazy pozarnej.
do Bachinstitut: I jeszcze mam wrażenie, że jest cień od budynków Hohenzollernstraße 58, 59 , które zostały zbombardowane już 5/6 stycznia 1944. Czyli zdjęcie wcześniejsze.