To mi wygląda na budynki jakie znajdują sie na rogu ul Chojnowskiej i Lindego w Legnicy, ale moge sie mylić. A domniemam po tych ozdobnych pasach na budynkach, ( kieddys też pamiętam jak chodziłem do szkoły do Legnicy w niedalekiej dzielnicy) i częst przechodziłem koło tych budynków własnie z takimi pasami. Ale moge sie mylić
do Jarosław Dubowski: Tak w Legnicy kiedyś jeździły tramwaje. Nawet pamietam jeszcze jak chodziłem do szkoły zawodowej jeszcze w latach 91-94 że jeszcze w zajezdni stały tramwaje, ale w tej okolicy ul. Chojnowskiej nie powiem do kiedy jeździły tramwaje zanim polikwidowano linie
To Szczecin - ok. 1946 rok. Widzimy tu obóz dla niemieckich przesiedleńców, zwany PZ nr 3 (Punkt Zbiorczy nr 3), działający prawdopodobnie w latach 1945-47 przy ul. Mickiewicza (Kreckowerstr.) róg ul. Waryńskiego (Duerer Weg). Administracja zarządzająca przesiedleniami (takich punktów zbiorczych było w Szczecinie cztery) mieściła się w budynku przy Mickiewicza 66, dziś należącym do Uniwersytetu Szczecińskiego:
Obozowisko dla przesiedleńców urządzono na nieczynnym wówczas torowisku tramwajowym. Drewniany barak widoczny na zdjęciu, mieścił obozową kuchnię. W tle widoczna zabudowa nieparzystej strony ul. Mickiewicza - szeregowce 71-79 i 81-87 (w głębi).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzupelnienie informacji
Dokładniej - mamy tu widok z obecnego pl. Kościuszki w kierunku pl. Zwycięstwa. Obie narożne kamienice należące adresem do al. Piastów (Barnimstr., ta z lewej miała nr 56, z prawej - nr 55), nie przetrwały II wojny i ich brak jest wyraźnie odczuwalny.
Dlaczego czerwiec? Pierwsze doczepy Konstal 4ND - takie jak widoczna na foto, pojawiły się w Szczecinie w kwietniu 57. Natomiast taka sama widokówka, (którą mam), wydana w roku 1957 posiada "w stopce" datę 24 czerwca 1957. Zatem fotografia musiała powstać w tym okresie. W grę wchodzi jeszcze maj, ale przyjąłem czerwiec, bo jest w opisie.
Kierunkowskazy w wozach N/2N/4N to chyba były samoróbki warsztatów tramwajowych w każdym z miast? Wrocławskie były inne a je zaczęto montować bodajże pod koniec lat 50. - wcześniej nie istniało coś takiego jak kierunkowskaz na tramwaju ;)
do Neo[EZN]: A pamiętacie kierunkowskazy patyczkowe? One wystawały z boku kabiny głównie ciężarówek czy autobusów w latach 50 i 60. Były na końcu zaopatrzone w żarówki.
Są tacy, co twierdzą, ze owe kierunkowskazy patyczkowe opadały i podnosiły się, niemal tak, jak robi to lizakiem zawiadowca stacji PKP :-) Też bym tak lekko myślał, ale pewności nie mam> Dziś jeszcze czasem te "kierunki" można nabyć na AlleDrogo
do Neo[EZN]: N-ki miały kierunkowskazy oryginanie zamontowane na słupkach międzyokiennych ściany bocznej. Kierunkowskazy świeciły światłem stałym żółtym (nie były błyskowe). Na tym zdjęciu mamy wagon z dorobionymi kierunkowskazami na czole, zapewne błyskowymi i zasilanymi z akumulatora ( co nie zawsze oznaczało że wagon ma dodaną przetwornicę - w niektórych zakładach te akumulatory ładowano w nocy w zajezdni).
do YouPiter: Dzięki, znam jeszcze inne, może znajdę, to pokażę .... Nie wiem, czy te co pokazałeś są ruchome, czy nie? Mają żarówkę czy nie? Ze zdjęcia wynika że chyba tak
do Stenek: Widziałem starą ciężarówkę (w latach odległych) z takimi kierunkowskazami - bez żadnej żarówki, tylko "wypadające" dźwigienki u góry szoferki.
Zdjęcie nie pochodzi ze zbiorów prywatnych, jak sugeruje jurekpogodno, tylko z profilu Szczecinera na facebooku, gdzie zostało specjalnie w ten sposób skadrowane: