Roztrzaskana tablica widoczna na zdjięciu jest zapewne jedną z wielu szkód zpowodowanych przez prace porządkowe, związane z utrzymaniem linii energetycznej. Więcej na temat
Pojawiła się wątpliwość: Kattowitzer Zeitung z 25 marca 1942, str. 6, 2 szpalta na dole strony, 4 ogłoszenie od dołu - niejaka Marta Kriegel poszukuje pokojówki do Haus Hochwart...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
do chrzan233 : Może być. "Adressbuch für den Kreis Hirschberg" z roku 1927 w Brückenbergu wymienia tylko jedną osobę o takim imieniu i imieniu na "M" w ogóle, oraz nazwisku. W wykazie z 1937 znajdujemy Maximiliana Krigela, z zawodu transportowca, zamieszkałego w domu pod nr. 145 (Nie było ulic?).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup
do polskup: Nie mam obecnie za dużo czasu, żeby się tym zająć i poszperać w źródłach, ale na widokówce "Eigenes Fuhrgeschäft" wskazuje również na działalność transportową.
do polskup: Co do Marty Kriegel, nie wiem jakie były zależności, ogłoszenie pojawia się niecały rok po śmieci Maximiliana co może się ze sobą wiązać. Zapewne Marta z Maxem byli rodziną. Znalazło się potwierdzenie numeru 145, odpowiadające lokalizacji Villi Hochwart, dodałem znacznik na planie (pierwszy od lewej):
do chrzan233 : Biorę pod uwagę, że byli rodziną, natomiast chodzi mi o to, że ona też była "M.", a nie występuje w spisie mieszkańców, co niesie za sobą pytanie, ilu osób w tym spisie nie uwzględniono :) Fakt, że numer się zgadza, łączy nam osobę ze spisu z willą, ale nie z grobem. Fakt poszukiwania pokojówki jest jakąś przesłanką za, ale nie dowodem. Znalazłem jeszcze taki spis z 1945 i tam przy nazwisku Marty widnieje krzyżyk, co znaczy że nie przeżyła wojny. Ciekawe, gdzie została pochowana.
do polskup: Wiadomo, jednoznacznego połączenia z grobem nie ma, ale jeśli Maximilian Kriegel mieszkał w 1927 roku pod numerem 145, prowadził do tego działalność transportową, to raczej musi chodzić o osobę wymienioną jako M. Kriegel w podpisie widokówki. Czy to jego nagrobek znajduje się przy Wangu? Nie ma pewności, ale sądzę, że tak. Tym bardziej, że jak zostało wyżej nadmienione, książka adresowa z 1937 nie wymienia więcej osób o imieniu na literę "M" i nazwisku Kriegel. Być może Marta to krewna Maxa, która do Brückenbergu wróciła po jego śmierci, aby zająć się pozostawionym majątkiem. Wspomnę jeszcze o jednej kwestii - nie istnieją spisy mieszkańców czy tez książki adresowe z okolicznych miejscowości z 1945 roku. Pozycje które można znaleźć tak zatytułowane, zostały sporządzone przez dawnych mieszkańców co najmniej kilkanaście lat po 1945. Krzyżyk przy nazwisku Marty Kriebel, nie oznacza, że nie przeżyła wojny. Nie żyła w momencie sporządzania tej pozycji. Przykładem może być spis mieszkańców pobliskiego Schmiedebergu, również wkazujący na 1945 rok i można tam odnaleźć adnotacje o tym, że ktoś zawarł małżeństwo czy też urodziło mu się dziecko w latach 50. czy 60. XX wieku. Z tego co przewertowałem, takie adnotacje w przypadku Schmiedebergu sięgają 1963 roku. Przy niektórych z tych nazwisk również można znaleźć krzyżyk, co wskazuje, że sama pozycja powstała nieco później. Widziałem podobne również z innych okolicznych miejscowości, wydaje mi się, że z Karpacza nie przeglądałem. Jeśli można to poproszę o link.
do polskup: Dziękuję, tak jak podejrzewałem, spis został sporządzony nie wcześniej niż w latach 60. Sprawdziłem przed momentem spis z 1934. W nim również pod nazwiskiem Kriegel występują tylko dwie osoby - stolarz Hermann oraz właściciel firmy transportowej Max. Marty brak, ale oczywiście mogła być żoną Maxa. Być może związali się później, lub z nieznanych mi powodów wcześniejsze książki adresowe ją pomijają.
do Woj11: Zarządzenie weszło co prawda w życie 1 kwietnia 1975, ale na wymianę było bardzo dużo czasu - dla dróg drugorzędnych jak ta przez Milicz aż do 30 czerwca 1981. Myślę, że zdjęcie jest nawet późniejsze niż 1976.