| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
TEMATY - Konstal 102Na/Nd

Wypadek tramwajowy na skrzyżowaniu Toruńskiej i Brücknera

OBIEKTY - Konstal 102Na/Nd

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Konstal 102Na/Nd

Obiekt obecnie nie istnieje
Zbudowano: 1970
Zlikwidowano: 2009
7 subskrypcji
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
poprzednia12...5678910111213następna
Aż tak runął?
2014-07-16 11:05:54 (11 lat temu)
Jest i ma się bardzo dobrze. Nie ma G090.
2014-07-22 19:43:32 (11 lat temu)
Licho
 
+2 głosów:2
Dwie dwukierunkowe (ale nie dwustronne) stodwójki (G089 i G090) powstały na potrzeby komunikacji zastępczej w czasie przebudowy pętli na Leśnicy i Mostów Średzkich. Ostatecznie jednak linia 73 (Pilczyce - Jeleniogórska) obsługiwana była dwoma dwukierunkowymi składami 3×105Na ekspediowanymi z zajezdni VI, wahadłowe stodwójki robiły za rezerwę.
Drugi raz znalazły zatrudnienie w 1997 r. w czasie przebudowy torowiska w ul. Wróblewskiego koło Hali Stulecia. Linia 71 kursowała z Biskupina do ZOO, obsługiwana jednym "challengerem" (drugi w rezerwie). Ponownie uruchomiona została w trakcie Kongresu Eucharystycznego gdy w trakcie wizyty Papieża w Hali Stulecia przez kilka godzin wyłączone z ruchu były jej okolice.
Po powodzi otablicowana dalej jako 71 jedna z nich jeździła przez krótki czas z Kleciny do Poltegoru, była to pierwsza linia tramwajowa uruchomiona po powodzi.
Wahadłowe linie linie na prawobrzeżu (71 z Różanki do Marino i 72 z Rózanki na Osobowice) obsługiwane były pierwotnie składami 3×05Na z zajezdni II, dopiero później z powodu marnej frekwencji 72 zostało zlikwidowane, a na 71 zawitała stodwójka. Nie bez znaczenia było też to, że uruchamianie kolejnych linii na lewym brzegu Odry dawało zatrudnienie składom z Ołbina.

W późniejszym czasie jeden z wahadłowców miał stały przydział na nocną rezerwę (co wiązało się też z kursami na liniach 33 i 35), a w trakcie jakiegoś remontu na Hallera (a może Osobowickiej?) oba obsługiwały linię 36 (jeden całonocnie, drugi przechodził na wspomnianą rezerwę).

Na wszystkich liniach, na których kursował planowo (poza 36) brak drzwi z jednej strony nie stanowił żadnego problemu, gdyż drzwi zawsze były po właściwej stronie (tzn. nie wysadzał pasażerów na tor w przeciwną stronę).
2014-09-16 16:05:53 (11 lat temu)
A co to za żeliwne \"placki\" leżą po lewej pod murem?
2011-01-08 10:34:40 (15 lat temu)
Pierwszy raz widzę taki typ tego tramwaju
2011-01-08 12:34:11 (15 lat temu)
Dlatego nie ma drzwi z drugiej strony
2011-01-08 12:42:50 (15 lat temu)
do Jarosław Dubowski: To wygląda na ciężary do obciążania czegoś...
2011-01-08 10:57:15 (15 lat temu)
pawulon
 
do Rafał Eckiert (Beuther) : Bo to pewnie jakiś przeszczep :)
2011-01-08 12:35:20 (15 lat temu)
do pawulon: Przeszczep, zamiast ściany tylnej ma wszczepioną kabinę z innego złomowego wagonu.
2011-01-08 12:38:51 (15 lat temu)
do Licho: Czyli te G89 i G90 albo jeździły jak tramwaje jednokierunkowe albo jak dwukierunkowe ale tylko po jednym torze?
2014-09-16 21:40:47 (11 lat temu)
Licho
 
do Neo[EZN]: Tak, przeznaczone były z założenia do obsługi linii wahadłowych kursujących w tę i nazad po jednym torze i taka była większość obsługiwanych nimi linii.
W przypadku 36 na końcowym odcinku, gdzie nie było możliwości zawrócenia, jechały po jednym torze i wracały tym samym torem tyłem.
Przydział na nocną rezerwę wynikał prawdopodobnie z tego, że możliwość cofania z (drugiej) kabiny (a nie z pulpitu manewrowego, wrocławskim zwyczajem umieszczonego w bardzo niewygodnym miejscu) ułatwiała podstawienie się w dowolnym miejscu na trasę.
Ta sama cecha przydaje się w jego obecnej roli holownika -- może podjechać tyłem przed zepsuty tramwaj i go ściągnąć.
2014-09-18 14:28:44 (11 lat temu)
To G089.
2014-06-22 09:04:57 (12 lat temu)
Stenek
 
Widzę tu 4 podnośniki ustawione pionowo?
Czy same wózki zostają od razu na torach, czy trzeba je jakoś odczepić od nadwozia?
2014-06-22 22:52:41 (12 lat temu)
do Skwarkson1680: Tak, jego "kuzyn" G-090 już wtedy był odstawiony (na zawsze) na boczny tor.
2014-06-22 10:37:14 (12 lat temu)
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
do Skwarkson1680: Ten tramwaj był zwany przez wiele osób "Challengerem" :D
2014-06-23 21:51:13 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Ten z pasiastym ryjem?
2014-06-22 14:22:41 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2014-06-22 14:22:41 (12 lat temu)
do Skwarkson1680: Tak ale nie zdążyłem zrobić mu zdjęcie.
2014-06-22 22:58:07 (12 lat temu)
esski
 
do Skwarkson1680: Mister gabka, do tego czarna.. Robertowa... racz waść baczyć (nie po raz pierwszy) na wpisywane słowa "Ten z pasiastym ryjem?" tak tylko proszę, bo to nie przystoi widzieć coś takiego w tak zacnym miejscu.
2014-06-24 01:30:49 (12 lat temu)
do Stenek: Wózki wiszą na czopie skrętu (wiele razy widziałem unoszenie stodwójki z okazji stawiania wykolejonego wagonu na tor) ponadto oczywiście są połączenia elektryczne silników i rękawy powietrza do ich wentylacji.
2014-06-23 19:42:55 (12 lat temu)
do Jarosław Dubowski: A te czopy wchodzą w otwory widoczne w wózkach na zdjęciu -
2014-06-23 19:44:54 (12 lat temu)
Stenek
 
do Neo[EZN]: Właśnie skończyłem "pożerać" pasjonującą stronkę
Jest rewelacyjna.

Nie wiem tylko, jak działa ogrzewanie wagonów?
Chodzi mi o starsze modele, Konstal 105N, a głównie o Konstal 803N. Otóż niedawno były silne upały w Warszawie. A w tramwajach tych - co? Ano nic, OGRZEWANIE włączone na pełną moc!
Pytam się ja więc na infolinii, czemu zawdzięczamy ten dziki pomysł dogrzewania pasażerów gnębionych upałem słonecznym i cóż się dowiaduję? Otóż ponoć w upały przegrzewają się silniki, i aby dbać o nie, należy ich ciepło odprowadzić do nagrzewnic w wagonie, gdzie zostaje ono wyemitowane pod nogi dyszących z upału pasażerów !!!

Czy to prawda? brzmi to sensownie, bo chyba tylko idiota albo szalony motorniczy włączyłby na full ogrzewanie w wagonie przy 30 st. upale!
Rozumiem, że to "ogrzewanie" to strumień powietrza idący od silników (wentylatory na wale przetwornicy)? Bo ogrzewanie cieczą chyba nie jest stosowane w tych modelach?
W zasadzie to spodziewałem się, że w tramwajach jest ogrzewanie elektryczne - a jak jest naprawdę?
2014-06-23 23:12:32 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Tak - wchodzą w centralny otwór wózka, czyli gniazdo czopa skrętu.
2014-06-24 06:29:55 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Prze zemnie też. Od 2 dni staram się o przepustkę na zajezdnię, może jutro się uda.
2014-06-27 21:05:33 (12 lat temu)
Jarosław Dubowski
 
+1 głosów:1
do Stenek: 105N miał w oryginale klasyczne ogrzewanie - grzejniki pod osłonami przy bocznej ścianie, po modernizacji zwykle ma nagrzewnice (termowentylatory). 13N - ogrzewanie od oporów rozruchowych, właczane i wyłączane w warunkach wartsztatowych - oszczędność prądu, ale też wada związana z niemożnościa wyłączenia ogrzewania przez motorowego i druga wada polegająca na wtłaczaniu pyłu do wnętrza pojazdu.
102N i pochodne - ogrzewanie jak 105N, z tym że kiedyś w poręczy obok II i III drzwi była wajcha "zima/lato", więc zapewne pierwotnie było tam rozwiązanie mieszane - część powietrza z chłodzenia oporów trafiała do wnetrza.
2014-06-24 06:40:41 (12 lat temu)
Stenek
 
do Jarosław Dubowski: Czyli motorniczy ze mnie zakpił, gdy jako przyczynę grzania w tramwaju podczas 30 st upałów podał mi, że silniki się grzeją, i musi je schładzać przez odprowadzenie ciepła do instalacji ogrzewania wagonów???
2014-06-27 22:00:55 (12 lat temu)
Skwarkson1680
 
+1 głosów:1
Teraz 33 tez jeździ do Pilczyc :)
2014-07-02 10:14:21 (12 lat temu)
do Skwarkson1680: Racja, trzeba będzie chyba zrobić zdjęcie porównawcze ;D
2014-07-02 10:18:07 (12 lat temu)
do Neo[EZN]: Dobry pomysł
2014-07-02 10:42:16 (12 lat temu)
O nie, przód 2001 jest produkcji "by Borek". Front od 13N miał 2003.
2014-07-14 10:15:03 (11 lat temu)
a 13N nie jeżdżą :)
2014-07-16 11:18:15 (11 lat temu)
† ☻
 
Nr 2001
2012-08-31 22:34:12 (13 lat temu)
† ☻
 
W kabinie był apis: "Motorowemu zabrania się rozmów z pasażerami"
2012-08-31 22:34:49 (13 lat temu)
do † ☻: To jest w ogóle jakiś "przeszczep" - blachy po bokach pantografu i widoczny przed pantografem wlot powietrza są charakterystyczne dla 102N - "kancioka", zaś kabina jest taka jak w 102Na...
2012-09-01 13:56:28 (13 lat temu)
do Jarosław Dubowski: 2001 to kanciak z krwi i kości, tylko przód i tył mu przerobili.
2014-07-14 10:16:12 (11 lat temu)
Obecnie remotowany.
2014-06-27 07:33:49 (12 lat temu)
102Nd nie miał gniazd KOL, ale za to miał przełaczanie silników w układ szeregowy i równoległy, co się przyczyniało do energooszczędnosci.
2014-06-29 13:01:50 (12 lat temu)
† Andrzej Mastalerz
 
+2 głosów:2
Dobrze pokazane.
2014-06-29 13:15:50 (12 lat temu)
Skwarkson1680
 
+1 głosów:1
do † Andrzej Mastalerz: Dziękuję :)
2014-06-29 13:27:11 (12 lat temu)
Skwarkson1680
 
+1 głosów:1
2072 od 2011 roku, a 2054 od 2008
2014-07-16 10:07:12 (11 lat temu)
Pokaż na mapie
125 Dyskusji (ostatnia 11 lat temu)
Jeszcze "świeżynka" wóz Konstal 102Na na ul. Małachowskiego.
Tramwaj 102Na (#2022) linii 3.
1970
-
1972
1970
-
1972
1970
-
1974
1972
-
1974
1974
-
1974
1974
-
1974
1974
-
1974
1973
-
1974
1970
-
1979
1970
-
1979
Konstal 102Na/Nd - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet