Tym zdjęciem kończy się moja fotograficzna opowieść o jednym z największych kataklizmów w historii Raciborza. Ja już więcej zdjęć z powodzi nie mam, ale pewnie wielu mieszkańców posiada takowe, więc czekam z wytęsknieniem na kolejne fotografie;)
do ŁAPA: Ciekawe zdjęcia, w zasadzie gdyby nie one to bym zapomniał o tym, że jakieś miasto prócz Kłodzka i Wrocławia ucierpiało dosyć mocno w tej powodzi. A tak btw - na jednej fotce jest budynek szkoły którego już nie ma - co się z nim stało?
o tą szkołę chodzi? Ten budynek został wysadzony w powietrze jakoś w 1998 albo 1999 roku, nie pamiętam dokładnie kiedy. Obecnie tam jest stacja benzynowa Statoil.
do ŁAPA: Tak, ten. Szkoda trochę tego neogotyckiego budynku bo widzę że wojnę przetrwał i pewnie był jednym z nielicznych reliktów przeszłości w tym rejonie.
do Neo[EZN]: Był jedynym zachowanym budynkiem na obecnym placu Mostowym. Przed wojną plac był gęsto zabudowany, w miejscu ogromnego ronda były wąskie ulice a przy nich kamienice.
A nazwa Gęsiówka pochodziła chyba od nazwy ulicy przy której znajdowało się to więzienie. Jak ono wyglądało to można zobaczyć na filmach z getta na Youtube - przerażające obrazy...
do Neo[EZN]: Gęsiówka – przed II wojną światową więzienie wojskowe przy ulicy Gęsiej 24 (róg ul. Lubeckiego)[1] w Warszawie (na terenie dzisiejszego osiedla Muranów).
W czasie hitlerowskiej okupacji początkowo Areszt Centralny Getta[1], tzw. Obóz Pracy Poprawczej Sipo Warszawa (Arbeitserziehungslager der Sicherheitspolizei Warschau), a od 1943 roku jako niemiecki obóz koncentracyjny w ramach Obozu Koncentracyjnego Warszawa (Konzentrationslager Warschau), wyzwolony w 1944 r. przez polski ruchu oporu w pierwszych dniach powstania warszawskiego.
W latach 1945-1956 Gęsiówka używana była przez sowieckie organy terroru i polskie władze komunistyczne.
(z vikipedii wzięte)
Borgwarda BIV to nie czołg. Oficjalnie nosiło to nazwę Schwere Ladungsträger B-IV [Borgward] Sd.Kfz. 301 i było pojazdem saperskim przewożącym z przodu pojemnik z ~450 kg materiału wybuchowego. Obsługa podjeżdżała tym pod przeszkodę odrzucała ładunek z uzbrojonym zapalnikiem czasowym i odjeżdżała.